Znaleźli w szkole coś, co leżało tam przez 60 lat. Zdziwili się, gdy zobaczyli zawartość.

Karolina
2 miesięcy temu
Znaleźli w szkole coś, co leżało tam przez 60 lat. Zdziwili się, gdy zobaczyli zawartość.
FB Udostępnij na Facebooku
Mężczyzna w pewnej szkole natknął się na coś, co przykuło jego uwagę. Jak się okazało, znalezisko mogło leżeć tam nawet 60 lat. Zawartość była wielką niewiadomą. Przez myśl mężczyźnie przeszło wyrzucenie znaleziska do śmieci, ale ciekawość była jednak większa.
Mężczyzna, który znalazł przedmiot był pracownikiem szkoły. Tajemnicze znalezisko to czerwona torba, która przez długie lata była ukryta między ścianą a szafką szkolną. W rzeczywistości torba ta skrywała niebywałą historię. Chas Pyle to woźny w szkole, w której ukryta była torebka. Początkowo nie wzbudziła ona w nim zainteresowania, lecz postanowił zajrzeć do środka. 
Kiedy zajrzał do środka znalazł tam kilka historycznych pamiątek pewnej kobiety. Zrobił więc jej kilka zdjęć i postanowił zamieścić w sieci. 

29 maja 2019 woźny kiedy usłyszał pewien hałas od razu poszedł sprawdzić co się dzieje. Na korytarzu tuż przy szafce szkolnej odpadła zaślepka, zasłaniająca przestrzeń między ścianą a szafką. Oprócz brudu i kurzu ujrzał on małą skórzaną torebkę. Zamiast do kosza, zaniósł ją do szkolnego sekretariatu. 

Co było w środku? 

Kiedy pracownicy szkoły wyjęli ze środka "skarby" okazało się, że są to pamiątkowe przedmioty pewnej kobiety z roku 1957. Wewnątrz znajdowała się legitymacja uczniowska w całkiem dobrym stanie, więc łatwo można było namierzyć właścicielkę torby. Była nią Patti Rumfola, lecz niestety po dotarciu do rodziny kobiety, pracownicy szkoły dowiedzieli się, że kobieta nie żyje od 2013 roku. Kiedy zmarła miała 71 lat. 

Jak się dowiadujemy nie tylko legitymacja szkolna znajdowała się wewnątrz torby. Rodzina zmarłej bardzo zainteresowała się tym, co mógł jeszcze znaleźć woźny. Przyjechali więc do szkoły by odebrać wszystkie pamiątki. W torbie były między innymi stare bilety na mecz footballu. Wszystko wskazywało na to, że właścicielka torby była fanką sportu i kibicowała komuś bliskiemu. 

Oprócz biletów i legitymacji była tam także karta biblioteczna. Nie do wiary, że w tak łatwy sposób jak przeglądanie czyjejś torby można tak poznać człowieka. Na pewno gdyby właścicielka torby żyła, chciałaby odzyskać swoją zgubę, ponieważ są to niezwykle pamiątkowe rzeczy, przywracające wspomnienia. 


Nie tylko wizerunek właścicielki mieli przyjemność zobaczyć nauczyciele i rodzina zmarłej, ale także zdjęcie jej przyjaciółki z podpisem. Niestety losy tej kobiety nie są znane. 

Obok wszystkich przedmiotów był także portfel, a w nim kilka starych monet. 

Córka właścicielki wypowiedziała się na temat znaleziska: 

- Wraz z siostrą przejrzałyśmy wszystko i jesteśmy przekonane, że gdyby nasza mama mogła to wszystko zobaczyć, to byłaby BARDZO podekscytowana. Z całą pewnością na jej twarzy pojawiłby się ogromny uśmiech, kiedy tylko dowiedziałaby się, że został odnaleziony przedmiot, który ukazywałby dzień z jej życia w przeszłości

Rodzina zmarłej opowiedziała parę słów o tym, kim była kobieta. Patti Rumfola zaraz po ukończeniu szkoły została nauczycielką. Ta praca to spełnienie jej marzeń. Nie dość, że pracowała jako nauczycielka, to była bardzo zaangażowana w wiele miejscowych inicjatyw. W 1980 roku wyszła za mąż, lecz w roku 2007 jej mąż zmarł. Kobieta odeszła do męża zaledwie 6 lat później, bo w roku 2013. 

Źródło: pikio.pl 

Zobacz także: 

1. Prawdopodobnie najstarsza ofiara koronawirusa. Dożyła pięknego wieku.
2. Kaszlała na produkty spożywcze twierdząc że ma koronawirusa. Została aresztowana.
3. POLSKA: Koronawirus zabił kolejne 4 osoby. Sytuacja w kraju na dzień dzisiejszy.
4. Rodzice dawali niemowlakowi do picia wódkę! Są bezkarni!
Udostępnij na Facebooku