Zmarła niedługo po tym, jak urodziła swojego synka! A dopiero, co go przytulała.

Małgorzata
2 tygodni temu
Zmarła niedługo po tym, jak urodziła swojego synka! A dopiero, co go przytulała.
FB Udostępnij na Facebooku
Dla większości rodzicielstwo jest niesamowitym etapem, na który czekają całe życie. Nie mogą się doczekać, gdy ich maleństwo pojawi się na świecie. Gdy będą mogli je przytulić, patrzeć na pierwszy uśmiech, cieszyć się z pierwszych kroków i przeżywać razem każdy dzień. Na ten dzień przede wszystkim czekają matki, które przez dziewięć miesięcy noszą dziecko pod sercem i ich więź jest niezwykle mocna. 17-letnia Teegan Barnard mimo młodego wieku również nie mogła się doczekać narodzin synka. Nikt nie przypuszczał jednak, że nastolatka umrze niedługo po porodzie.
Wyczekiwana ciąża i dziecko, które miało być spełnieniem marzeń. 
17-letnia Teegan Barnard na co dzień była pracownikiem lokalnej pizzerii. Gdy dowiedziała się, że jest w ciąży to była bardzo szczęśliwa z tego powodu, mimo że była bardzo młodą osobą. Tak, jak każda przyszła mama nie mogła się doczekać chwili, gdy po raz pierwszy zobaczy swoje dziecko. Wiele godzin spędziła na rozmowach o tym ze swoją mamą. 


Powikłana ciąża. 
Na początku ciąża przebiegała książkowo. Jednak po pewnym czasie nastolatka zaczęła krwawić. Najbardziej przerażający był jednak fakt, że 17-latka podczas porodu doznała zatrzymania akcji serca, co zdarza się raz na 30000 porodów! Pomimo tego Teegan urodziła silnego i zdrowego synka, którego zgodnie z jej prośbą dano jej do przytulenia. Barnard nie mogła się napatrzeć na swoje maleńkie i idealne dziecko. Teegan Parker mógł wtulić się w swoją mamę po raz ostatni.


Walka o młodą mamę. 
Tuż po tym, jak Teegan przytuliła swojego synka, personel medyczny rozpoczął heroiczną walkę o jej życie. Niestety pomimo reanimacji mózg 17-latki obumarł. Na życzenie rodziny organizm kobiety był podtrzymywany przez aparaturę jeszcze przez miesiąc i w tym czasie mały Parker był umieszczany w ramionach swojej mamy. 

"Kładłam go obok niej w każdej możliwej chwili. Teraz, kiedy odeszła, ubieramy Parkera w ubranko z wizerunkiem mamy. Chcę, aby zawsze była blisko niego… Byłaby najlepszą mamą na świecie. Tak bardzo go kochała, a nie miała okazji mu tego pokazać." - powiedziała mama nastolatki. 


Zbiórka pieniędzy.
W internecie zorganizowano zbiórkę środków pieniężnych, która ma pomóc najbliższym Teegan Barnard. Jednak nic nie pomoże w zmniejszeniu bólu Abbie, która straciła ukochaną córkę oraz nic nie ukoi tęsknoty Parkera, który nie będzie pamiętał, jak jego mama go przytulała. 


Ta historia wstrząsnęła niejedną osobą. 


źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl 
 
Udostępnij na Facebooku