Zmarła nie znając jeszcze wyników testu. Chłopak zastał ją martwą w domu.

Karolina
2 miesięcy temu
Zmarła nie znając jeszcze wyników testu. Chłopak zastał ją martwą w domu.
FB Udostępnij na Facebooku
Kobieta z objawami choroby czekała na wyniki testu. Niestety się nie doczekała. Jej chłopak doznał szoku, gdy przyszedł na umówione spotkanie i zastał ją martwą na podłodze.
Dziewczyna podejrzewała, że może być zakażona wirusem COVID-19. Niestety objawy na to wskazywały. Po zrobieniu testów musiała odczekać kilka dni. Umówiła się ze swoim chłopakiem w mieszkaniu, niestety to był najgorszy dzień w jego życiu. Po wejściu do mieszkania mężczyzna ujrzał swoją kobietę leżącą na podłodze. Jak się później okazało była martwa. 

W oczekiwaniu na wyniki

Natasha Ott to młoda kobieta z Nowego Orleanu. Miała zaledwie 39 lat. Wiodła szczęśliwe życie u boku swojego ukochanego. Pewnego dnia poczuła się gorzej. Niestety objawy się pogłębiały i wskazywały na zakażenie wirusem z Wuhan. Okazuje się, że za mała pomoc lekarska i zbyt długie oczekiwanie na wyniki testów dopuściły do tego, że młoda kobieta zmarła zanim się dowiedziała o chorobie. 
Ukochany Natashy- Josh Anderson opublikował post na facebooku, w którym wspominał kobietę swojego życia. Napisał, że była to kobieta zawsze pełna życia, uśmiechnięta, a widok jej leżącej na podłodze to najgorsze co go w życiu spotkało. 

Symptomy choroby

Kobieta już 10 marca zaobserwowała u siebie pierwsze objawy, jakie występują podczas zakażenia. Była ona pracownicą kliniki medycznej, gdzie mogła mieć styczność z osobami chorymi na Koronawirusa. W placówce, w której pracowała były wykonywane testy, lecz ze względu na ograniczoną ich ilość kobieta się wstrzymywała z badaniem

Gdy w końcu doszło do tego, że kobieta zdecydowała się poddać testom była w stanie dość ciężkim. Miała takie objawy, jak problemy z oddychaniem, brak apetytu, a także wysoką gorączkę. Wtedy, jeszcze zanim otrzymała wyniki była prawie pewna, że jest chora.

Zmarła we własnym domu. 

Kobieta przez pewien moment miała przypływ energii, uważa że czuła się lepiej. W pewnej chwili wszystko się pogorszyło. Jak opisywała, czuła tak jakby "coś było w jej płucach". Josh Anderson- chłopak 39 latki w piątkowy wieczór odwiedził dziewczynę. Mieli wspólnie oglądać film. Niestety, gdy Josh przyszedł do domu ukochanej spotkał ją martwą na podłodze. 

Jak się okazuje, wyników testów którym poddała się dziewczyna nie ma do tej pory. 

Źródło: pikio.pl 

Zobacz także: 

1. 12 letnie dziecko walczy o życie przez koronawirusa!
2. Znana aktorka opowiedziała o koszmarze z początku kariery! Była molestowana!
3. Kwarantanna. Aneta Zając i jej synowie bawili się w salon fryzjerski. Efekt można zobaczyć na jej głowie.
4. Wykryto nowe objawy koronawirusa. Nie lekceważ ich!!
Udostępnij na Facebooku