Górniak złamała regulamin! Została zdyskwalifikowana?


ponad rok temu
Górniak złamała regulamin! Została zdyskwalifikowana?
FB Udostępnij na Facebooku
Edyta Górniak to znana polska piosenkarka. Właśnie w tym roku mija piękna, bo 25 rocznica wydarzenia, gdzie piosenkarka zaskoczyła swoim głosem nie tylko całą Polskę !
Piosenkarka otrzymała ten zaszczyt już 25 lat temu. Została wybrana, aby reprezentować nasz kraj na Eurowizji. Wykonała fenomenalnie utwór „To nie ja”, który zagwarantował jej 2. miejsce w konkursie. Teraz aktorka jednak wyjawia, że postąpiła niezgodnie z regulaminem. Co takiego zrobiła?
 
Tak wysokiego miejsca w tym konkursie od 25 lat nie zajął żaden reprezentant naszego kraju. Młoda i z małym doświadczeniem Edyta jednak zauroczyła swoim głosem całe jury i zagwarantowała sobie 2. miejsce w konkursie. Jednak nie obyło się bez małych problemów..
 


 


 
Z okazji 25-lecia tego wspaniałego wydarzenia został przeprowadzony wywiad z gwiazdą. Opowiada w nim m.in. o przygotowaniach, czy doświadczeniach z tamtego konkursu. Piosenkarka w wywiadzie przyznała, że piosenka która została jej narzucona nie spełniała jej oczekiwań. Zdecydowała się na piosenkę „To nie ja”, która okazała się strzałem w dziesiątkę. Czy było to zgodne z regulminem? Odpowiadamy!

 

 
 
Otóż nie. Okazuje się, że chwilę przed występem piosenkarka dostała zapalenia krtani, co wiązało się z trudnością wykonania utworu. Po uzgodnieniu ze swoim menagerem, zadecydowali, że wykona ten utwór, jednak nie w polskim, a angielskim języku. Spowodowane było to tym, że śpiew w języku angielskim jest prostszy i nie wymaga tak dużego wysiłku. Poniżej znajdziecie słowa Edyty.
 

Język angielski ma trochę inną emisję i oszczędza w pewien sposób gardło. Pamiętam, że bałam się, że jak wykonam utwór w całości, to stracę głos i nie będę mogła wykonać go już wieczorem. (...) Wiedzieliśmy, że łamiemy regulamin i zrobiliśmy to świadomie.

 
Udział w tym konkursie pozwalał na reprezentację swojego kraju tylko w języku ojczystym. Na szczęście, udało się zmienić regulamin i Edyta Górniak była bezpieczna. O mały włos!
źródło: eska.pl
fotografie: eska.pl; google.pl
Udostępnij na Facebooku