Wyjechał za granicę udając amnezję,bo miał dość swojej teściowej!

Małgorzata
ponad rok temu
Wyjechał za granicę udając amnezję,bo miał dość swojej teściowej!
FB Udostępnij na Facebooku
52-letni Salvatore Mannino niespodziewanie zaginął. Cała Piza przejęła się jego zniknięciem, a w domu czekała na niego zrozpaczona żona i dzieci, którzy nie mieli z nim żadnego kontaktu. Dopiero po pewnym czasie na jaw wyszło, co stało się z Włochem.

Niespotykana historia Salvatore Mannino. 

52-latek zaginął z dnia na dzień. Zostawił jednak po sobie teczkę, w której schowane było 10 tysięcy euro oraz kartkę papieru z zapisanym na niej kodem do komputera. Dopiero później okazało się, że Salvatore Mannino uciekł od rodziny i ukrył się w miejscowości Prato w Toskanii, a później wyleciał do Edynburgu w Szkocji

Policjanci zajmujący się poszukiwaniem Włocha niezwykle szybko trafili na jego ślad. Na początku myśleli, że Mannino uciekł z kraju przed gangsterami, ale w wyszukiwarce z której dawniej korzystał natrafili na trop. Okazało się, że 52-latek kilka razy sprawdzał hasła "jak zniknąć" i "jak udawać, że cierpi się na amnezję". 

 

Amnezja Mannino.

Szwedzcy policjanci pomogli swoim włoskim kolegom i spotkali Mannino niedaleko katedry św. Idziego w Edynburgu. Salvatore sprawiał wrażenie zagubionego i rozkojarzonego. Funkcjonariuszom powiedział, ze nic nie pamięta. Przewieziono go na najbliższy komisariat, a do Szwecji sprowadzono jego najbliższych. Mężczyzna patrząc na żonę i dzieci powtarzał, że nie wie kim są i nigdy wcześniej ich nie spotkał. Aby jednak zbadać jego pamięć, wrócił do Włoch, gdzie trafił w ręce lekarzy. Ci z kolei orzekli, że… nic mu nie dolega. W końcu 52-latek przyznał się do kłamstwa. Wyznał też, ze zrobił to, bo miał dość swojej teściowej!


"Zrobiłem to, bo chciałem uciec od teściowej. Nigdy nie straciłem pamięci. Chciałem pokazać rodzinie, że jestem dla nich ważny. Chciałem odzyskać pozycję męża i ojca, gdyż czułem, że teściowa mi to odebrała." - powiedział szczerze. Przyjaciel rodziny jest bardzo zaskoczony postawą kolegi. Okazuje się bowiem, ze żona była naprawdę zrozpaczona jego zniknięciem, a jego teściowa nie jest wcale taka zła

źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl, o2.pl, fakt.pl

Zobacz także:

 
Udostępnij na Facebooku