Wstrząsająca zbrodnia w Piotrowie. Zabił, a następnie poćwiartował swoją dziewczynę.

Joanna
5 miesięcy temu
Wstrząsająca zbrodnia w Piotrowie. Zabił, a następnie poćwiartował swoją dziewczynę.
FB Udostępnij na Facebooku
Zaginiona 23-letnia Paulina była poszukiwana przez policję od 8-ego marca po tym, jak zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Niedawno prawda ujrzała światło dziennie - za zabójstwem dziewczyny stał nikt inny jak jej partner.
W ostatnim czasie głośno było o zaginionej 16-letniej Kornelii, która bestialsko została zamordowana, a potem zakopana. Zaledwie cztery dni później kolejna zbrodnia ujrzała światło dziennie..

30-ego kwietnia odnalezione zostały zwłoki 23-letniej Pauliny spod Łomży (województwo podlaskie) która była poszukiwana od 8-ego marca. Sposób w jaki kobieta została zamordowana, a następnie ukryta jest przerażający.

Wyjechała i zaginęła.

23-letnia Paulina na co dzień wynajmowała mieszkanie wraz ze swoją koleżanką w Warszawie w dzielnicy Białołęka. 7-ego marca, po kłótni ze swoją koleżanką, 23-latka zabrała swoje rzeczy osobiste i postanowiła pojechać do swojego byłego chłopaka, 20-letniego Patryka D, który mieszkał w Nowym Dworze Gdańskim. Dzień później, gdy dziewczyna była na na miejscu, napisała do swojej mamy sms'a o dziwnej treści -
 

Mieszkanie mamy na teraz, potrzebuje czasu dla siebie, by żyć na własny rachunek. To może potrwać dwa miesiące. Blokuje was wszystkich, jak coś ja teraz się odezwę.

Matka dziewczyny od początku nie była pewna czy to jej córka. 23-letnia Paulina wyłączyła telefon, usunęła swoje profile społecznościowe w internecie i słuch po niej zaginął. 

Okazało się że została zamordowana.

Prawda wyszła całkiem niedawno, 30-ego kwietnia. Okazało się że dziewczyna została zamordowana, a następnie poćwiartowana przez swojego byłego partnera 20-letniego Patryka D. Mężczyzna po tym jak zabił 23-latkę - poćwiartował jej ciało, a następnie rozrzucił je w przestrzeni kilometra, tylko po to by utrudnić śledztwo. Jak informują media - śledczym do tej pory nie udało się skompletować wszystkich szczątków. 20-latek będąc podejrzany o dokonanie tego czynu przyznał się do winy. 
 

Jak poinformował Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku w rozmowie z ''Dziennikiem Bałtyckim'' - podejrzany przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia, które będą teraz weryfikowane. Grozi mu dożywocie.

Źródło: facebook.com, o2.pl | Fotografie: poranny.pl

Zobacz także:

1. Opuszczał dom wielokrotnie, po to by kupić alkohol. Wiedział że jest zakażony koronawirusem.
2. Grupa matek złapała pedofila, który wykorzystywał 3-letnie dziecko! Postanowiły dać mu nauczkę! [WIDEO]
3. Biegała nago z głową swojej 13-letniej córki w siatce! Co tam się stało?!

 
Udostępnij na Facebooku