Ucieczka i wypadek pijanej 25-latki. Zginął jej synek.

Michał
6 miesięcy temu
Ucieczka i wypadek pijanej 25-latki. Zginął jej synek.
FB Udostępnij na Facebooku
W czwartek wieczorem doszło do tragicznego wypadku, który spowodowała 25-letnia matka. W wyniku wypadku jej 2-letni synek poniósł śmierć na miejscu a drugi syn 3-latek poniósł obrażenia i trafił do szpitala. Kobieta jechała pod wpływem alkoholu. Kiedy kobietę chciał zatrzymać jeden z policyjnych radiowozów do kontroli, kobieta zaczęła uciekać. Policjanci rozpoczęli pościg, który zakończył się wypadkiem młodej kobiety. Policjanci zabezpieczyli w jej torebce biały proszek.

Okoliczności wypadku

W czwartek wieczorem policjanci chcieli zatrzymać do kontroli samochód osobowy. Kobieta najwyraźniej wiedziała, w jakim jest stanie, a także co trzyma w swojej torebce postanowiła zignorować policjanta. Patrol rozpoczął pościg za kobietą, która skrajnie
nieodpowiedzialna jechała z duża prędkością z dwoma swymi małymi dziećmi. Między Steklinem i Osówką (k.Torunia) kobieta straciła panowanie nad pojazd i zjechała z jezdni. 
Auto zostało doszczętnie zniszczone. Kobieta odniosła poważnie obrażenia, natomiast w wyniku uderzenia samochodu,
śmierć poniósł młodszy 2-letni, pomimo bardzo długiej prowadzonej resuscytacji. Drugi z synów także jak mama odniósł znaczne rany, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Kobieta od czasu wypadku pozostaje w szpitalu w Toruniu, została przesłuchana w sprawie wypadku.
Przedstawiono jej zarzuty spowodowania wypadku śmiertelnego, prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu i posiadania narkotyków. Dodatkowym oskarżeniem jest nie zatrzymania się na wezwanie policji.

Co jej grozi?

W wyniku postawionych zarzutów przez toruńską prokuraturę, kobiecie grozi do 12 lat pozbawienia wolności.
Kobieta przyznała się do wszystkiego, jednak należy pamiętać, że zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym stanowi największą część kary jaką najprawdopodobniej poniesie kobieta.
To wszystko co zostało z auta prowadzonego przez młoda kobietę. Szybki przyjazd  karetek pogotowia i szybkiej organizacji zabezpieczenia wypadku przez policję sprawiło, że kobieta wraz z 3-letnim synkiem uszli cało z tego zdarzenia.
Źródło: popularne.pl 
Udostępnij na Facebooku