Synowie patrzyli, jak mężczyzna próbuje zabić ich matkę. Ze wszystkich sił próbowali ją ratować.

Małgorzata
ponad rok temu
Synowie patrzyli, jak mężczyzna próbuje zabić ich matkę. Ze wszystkich sił próbowali ją ratować.
FB Udostępnij na Facebooku
Do okropnych wydarzeń doszło w Marlborku w grudniu 2018 roku. To właśnie tam mężczyzna zamordował swoją partnerkę na oczach jej dwóch synów. Teraz prokuratura w Malborku zakończyła śledztwo dotyczące tej okropnej zbrodni.
W grudniowy wieczór 2018 roku w Malborku doszło do okropnej zbrodni. To właśnie tam pomiędzy 33-letnim mężczyzną a jego 43-letnią kobietą doszło do kłótni. W wyniku tej sprzeczki doszło do rękoczynów. Nagle 33-latek złapał za nóż i zadał swojej partnerce kilka brutalnych ciosów. Awanturze i atakowi na matkę przyglądało się dwoje jej synów. Kobieta miała rany kłute brzucha i klatki piersiowej. 


Synowie rannej kobiety z trudem odciągnęły oprawcę od matki. Tuż po tym wybiegli z mieszkania błagając i wołając o pomoc. 43-latek uciekł z mieszkania nim przyjechała karetka pogotowia. Kobietę w stanie ciężkim zawieziono do szpitala. 


Niestety, pomimo starań lekarzy 43-latki nie udało się ocalić. Zmarła dzień po brutalnym ataku. Jako przyczynę śmierci podano poważne uszkodzenia organów wewnętrznych. Śledczy po kilku godzinach złapali nożownika. Mężczyzna był pijany. 


Podczas śledztwa na jaw wyszły kolejne, przerażające fakty - mężczyzna wielokrotnie znęcał się nad swoją ukochaną. 

"Używał wobec pokrzywdzonej słów powszechnie uznanych za obelżywe, groził pozbawieniem życia i bił ją rękoma po całym ciele." - powiedzieli policjanci. 

Mężczyźnie grozi dożywocie. 33-latek przyznał się do popełnionej zbrodni i przebywa w areszcie. 



źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl 
 
Udostępnij na Facebooku