Swój prezent ślubny otworzyli dopiero po 9 latach. Byli zaskoczeni, gdy zobaczyli, co kryło się w środku.

Małgorzata
3 tygodni temu
Swój prezent ślubny otworzyli dopiero po 9 latach. Byli zaskoczeni, gdy zobaczyli, co kryło się w środku.
FB Udostępnij na Facebooku
Kupowanie prezentów nowożeńcom jest praktykowanym na całym świecie zwyczajem. Zwykle Młoda Para otwiera je bardzo szybko, ale ci zakochani są wyjątkiem. Paczkę otworzyli dopiero po 9 latach!

Swój prezent ślubny otworzyli dopiero po 9 latach!

Kathy i Brandon na ślubnym kobiercu stanęli dziewięć lat temu, a mimo to nie otworzyli wcześniej ostatniego prezentu ślubnego. Białe pudełko stało przez te wszystkie lata na półce w ich mieszkaniu. Prezent ten otrzymali od ciotki Alison, która na dołączonej do niego karteczce napisała: "Nie otwierajcie aż do pierwszej kłótni". Młodzi zgodzili się spełnić życzenie ukochanej ciotki.

Kathy w swoim poście napisała: Przez całe nasze 9 lat związku małżeńskiego pojawiło się wiele kłótni. Było nawet kilka przypadków, w których obaj rozważaliśmy rezygnację… ale nigdy nie otworzyliśmy pudełka.

“Szczerze myślę, że oboje unikaliśmy otworzenia pudła, ponieważ oznaczałoby to naszą porażkę. Dla nas oznaczałoby to, że nie mamy tego, czego potrzeba, aby nasze małżeństwo było dobre – a my jesteśmy zarówno zbyt uparci, jak i zdeterminowani, by tak właśnie było. Zmusiło nas to do ponownej oceny sytuacji. Czy naprawdę nadszedł czas, aby otworzyć pudełko? Co jeśli to nie jest nasza najgorsza walka? Co, jeśli przed nami gorsze i nie mamy naszego pudełka?!? Mój wielki wuj Bill powiedziałby: “Nic nie jest tak złe, że nie mogło by być gorzej”.
 

Przyszła jednak noc, gdy wszystko się zmieniło. Kathy i Brandon położyli swoje dzieci do łóżka i napili się kieliszka wina. Rozpoczęła się rozmowa o zbliżającym się weselu, na które mieli pojechać do Kalamazoo, gdzie spotkali się i uczęszczali do college’u.

Podczas rozmowy zaczęli się zastanawiać, co mogą kupić dla pary i  jaki prezent byłby odpowiedni. Właśnie wtedy Kathy przypomniała sobie dzień ślubu i prezent, który wywarł na nich największe wrażenie. To właśnie wtedy para przypomniała sobie o paczce od ich ciotki i szybko postanowili ją otworzyć. W środku znajdowały się dwie karteczki - jedna była przeznaczona dla Brandona, a druga dla Kathy. W kopercie było też trochę gotówki. 



Na karteczce dla Brandona było napisane: "Idź po kwiaty i butelkę wina", a dla Kathy: "Idź po pizzę, krewetki lub coś, co oboje lubicie."



Był też kryształowy wazon z kwiatami, dwa kryształowe kieliszki do wina, mydło do kąpieli, balsam i bańki. Wszystko to miało pomóc Kathy i Brandonowi pokonać wszelkie kłótnie i kłopoty, z którymi mogliby się zmierzyć.


źródło: webniusy.com  I  fotografie: webniusy.com

Zobacz także:

Udostępnij na Facebooku