Spodziewała się bliźniąt, chciała usunąć jedno dziecko. Okrutna pomyłka!

Małgorzata
ponad rok temu
Spodziewała się bliźniąt, chciała usunąć jedno dziecko. Okrutna pomyłka!
FB Udostępnij na Facebooku
O tym, aby zajść w ciążę marzy wiele kobiet. Każda z nich ma nadzieję, że ten czas będzie przebiegał bezproblemowo, a po dziewięciu miesiącach na świecie pojawi się śliczne i zdrowe dziecko. Victoria myślała podobnie, gdy na teście zobaczyła dwie kreski. Jednak podczas wizyty u lekarza dowiedziała się, że jest w ciąży bliźniaczej, ale jedno z jej dzieci jest poważnie chore i zagraża ono życiu drugiego. Kobieta podjęła bolesną decyzję, ale to co zrobili lekarze kompletnie ją załamało.
Victoria nie mogła się doczekać dnia, gdy powita na świecie dwójkę swoich dzieci. Australijka była w ciąży bliźniaczej. Jednak podczas jednej z wizyt u ginekologa położnika kobieta usłyszała, że jedno z bliźniąt jest poważnie chore. Lekarz doradził Victorii, aby zdecydowała się na aborcję chorego dziecka, aby uratować to drugie. 


Australijka z bólem serca zgodziła się na sugestię swojego lekarza, któremu w pełni ufała. Miała nadzieję, że w ten sposób uda jej się ocalić chociaż jedno dziecko. Kobieta wybrała jedną z bardziej polecanych klinik w Sydney. Lekarze zapewnili ją, że wszystko skończy się tak, jak zaplanowali. Podali jej zastrzyk, który miał zabić chore dziecko. Wtedy to właśnie doszło do strasznej pomyłki. 


Lekarz podczas zabiegu wbił igłę w zdrowego bliźniaka. Od razu podjęto decyzję o cesarskim cięciu, aby uratować malucha. Niestety. Victoria w wyniku pomyłki ginekologa straciła swoje dzieci - zarówno to chore, jak i zdrowe. 

"Poszłam do szpitala nosząc pod sercem dwójkę dzieci. Decyzja o usunięciu chorego była dla mnie niewyobrażalnie bolesna, a to co stało się podczas zabiegu całkowicie mnie załamało. Poszłam do szpitala z dwójką dzieci, a wyszłam bez żadnego." -powiedziała załamana kobieta. 

Victoria pozwała szpital, w którym doszło do tragicznej pomyłki. Sprawę wygrała, ale jak sama przyznała nic nie zwróci jej dziecka. 


* zdjęcia mają charakter podglądowy

źródło: planeta.pl  I  fotografie: edziecko.pl
Udostępnij na Facebooku