Rodzina po latach chciała ją odłączyć od aparatury. Ona nagle się obudziła i powiedziała coś strasznego!

Małgorzata
2 miesięcy temu
Rodzina po latach chciała ją odłączyć od aparatury. Ona nagle się obudziła i powiedziała coś strasznego!
FB Udostępnij na Facebooku
Gdy najbliższa osoba zapada w śpiączkę to rodzina niewyobrażalnie cierpi. Każdego dnia ma nadzieję, że wchodząc do sali zobaczą wybudzonego członka swojej rodziny. Niestety, niekiedy śpiączka trwa wiele lat.

Kobieta była w śpiączce 12 lat. 

45-letnia Lyndee wspólnie z mężem i synem, Stevenem mieszkała w wymarzonym domu w Phoenix. Pewnego dnia syn znalazł ją nieprzytomną, leżącą na podłodze. Lyndee żyła, ale zapadła w śpiączkę, której przyczyny lekarze nie potrafili podać. 
 
Kobieta była w śpiączce przez dwanaście lat. Jej najbliżsi codziennie ją odwiedzali, ale z każdym kolejnym rokiem ich nadzieja mijała, a oni nie wierzyli już, że 45-latka kiedykolwiek się obudzi. Jej mózg przestawał pracować, a ciało nie reagowało już na żadne bodźce. W końcu mąż i syn podjęli bardzo ciężką dla nich decyzję i postanowili, że odłączą Lyndee od aparatury


Gdy nadeszła ta chwila rodzina postanowiła pożegnać się z kobietą w śpiączce. Ostatni podszedł do 45-latki mąż, który wyszeptał jej do ucha: "Dlaczego nie walczysz? Potrzebuję Cię.". I wtedy stało się coś zaskakującego. Żona nieświadoma, że mówi to na głos powiedziała: "Przecież walczę."


Lyndee jeszcze przez pewien czas dochodziła do siebie, a lekarze wciąż nie potrafią wyjaśnić, co dokładnie dolegało kobiecie. Okazuje się, że 45-latka przez cały czas słyszała głosy najbliższych, którzy byli przy niej przez te wszystkie lata, ale nie potrafiła się obudzić. Gdy jednak usłyszała, że chcą ją odłączyć, jakby coś ją odblokowało i przebudziła się. Teraz apeluje do wszystkich rodzin, których bliscy są w śpiączce, aby nie poddawali się i walczyli o nich do końca. 


źródło: webniusy.com  I  fotografie: webniusy.com

Zobacz także:

Udostępnij na Facebooku