Ratownicy nie wiedzą, czy wrócą do domów. Żona jednego z nich podczas rozmowy telefonicznej zadała tylko dwa, znaczące pytania.

Małgorzata
2 tygodni temu
Ratownicy nie wiedzą, czy wrócą do domów. Żona jednego z nich podczas rozmowy telefonicznej zadała tylko dwa, znaczące pytania.
FB Udostępnij na Facebooku
W dzisiejszych czasach, gdy na świecie panuje pandemia koronawirusa pracownicy medyczni są na wagę złota. Jednak za zdjęciem umieszczonym na fanpage'u "To nie z mojej karetki" ukryta jest smutna rzeczywistość ratowników medycznych i ich rodzin.

Ratownicy medyczni w walce z koronawirusem. 

"To nie z mojej karetki" to fanpage stworzony na Facebooku przez ratowników medycznych. Dzielą się oni tam swoimi doświadczeniami i sytuacjami z pracy. Stworzyli go, aby odreagować ciężką codzienność i pośmiać się w gronie osób, które rozumieją to, co im się przytrafia. Administratorzy na bieżąco umieszczają przesyłane im historie oraz w dobie koronawirusa namawiają swoją grupę do wspierania szpitali w walce z wirusem, który zbiera krwawe żniwo. Liczba osób zakażonych w naszym kraju gwałtownie wzrasta, więc ratownicy mają teraz ręce pełne roboty zwłaszcza, że to oni są na pierwszej linii frontu

Ratownicy po przewiezieniu pacjenta z podejrzeniem koronawirusa. 

Na zdjęciu, które zostało opublikowane na Facebooku widzimy dwóch mężczyzn - znajdującego się na pierwszym planie kierownika zespołu rozmawiającego przez telefon i odpoczywającego w karetce pogotowia współpracownika. Zdjęcie zostało podpisane żartobliwie: "Kierownik Zespołu Ratownictwa Medycznego, łapie trochę pierwszego, wiosennego słońca, po przewiezieniu pacjenta z podejrzeniem COVID-19. W tle jego odpoczywający asystent. Warszawa, marzec 2020, zdjęcie dezynfekowane."

Jeden komentarz ujawnia jednak, że ta fotografia ukrywa w sobie smutną prawdę z życia ratowników medycznych. Okazuje się bowiem, że została ona zrobiona, gdy zespół czekał w kolejce do dezynfekcji po transporcie pacjenta wysokozakaźnego. 

"A co kryje się za zdjęciem? Telefon mojego kierownika do rodziny...
– Co słychać?
– No dezynfekujemy się po wyjeździe do korony.
Możesz wrócić jutro do domu czy będziesz na kwarantannie? Czy dzieci będą bezpieczne?
".


Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że osoby, które ratują chorych na koronawirusa mają swoje rodziny, najbliższych, którzy czekają na ich powrót i dzieci, które potrzebują rodziców. Tymczasem oni nie wiedzą, czy wrócą do nich tuż po zmianie czy po kilkudniowej kwarantannie (służby medyczne są poddawane kilkudniowej kwarantannie po której przeprowadzane są badania i jeśli wynik jest ujemny to wracają do pracy). Miejmy szacunek do ich pracy i mówmy im wprost jeśli wiemy, że mieliśmy styczność z osobą zakażoną bądź byliśmy w kraju wysokiego ryzyka. Dołączmy do akcji #NieKłamMedyka

źródło: wp.pl  I  fotografie: wp.pl, Facebook

Zobacz także:

 
Udostępnij na Facebooku