Zwyrodnialec przez 5 lat gwałcił córkę i jej koleżanki! Nikt nic nie zauważył!

Małgorzata
8 miesięcy temu
Zwyrodnialec przez 5 lat gwałcił córkę i jej koleżanki! Nikt nic nie zauważył!
FB Udostępnij na Facebooku
Prawdziwy zwyrodnialec i potwór przez pięć lat w brutalny sposób gwałcił swoją córkę i jej koleżanki! Mężczyzna czuł się bezkarny, bo dziewczyny były zastraszone i nie chciały nikomu nic powiedzieć. W końcu jednak 11-latka zwierzyła się pedagogowi.

Ojciec przez lata gwałcił córkę i jej koleżanki.

Prawdziwy potwór przez pięć lat wykorzystywał seksualnie swoją córkę i jej koleżanki. Po latach 11-latka w końcu nie wytrzymała i opowiedziała pedagogowi o horrorze, który przeżywała od dłuższego czasu.

Podczas przesłuchania mężczyzna wypowiadał się beznamiętnie nie okazując żadnych emocji. Bez problemu przyznał się do stawianych mu czynów. Śledczy zajmujący się sprawą byli zaskoczeni, że gwałciciel tak się zachowuje. Zupełnie jakby nie przejmował się tym, że tak bardzo skrzywdził własne dziecko i jej koleżankę. Prokuratura przesłuchała też 11-latki. Ich zeznania były spójne. 


To, co przerażające to fakt, że opieka społeczna od około trzech lat wiedziała, że w domu teraz już 11-latki źle się dzieje. Rodzina miała przydzielonego kuratora, ponieważ w domu często dochodziło do imprez suto zakrapianych alkoholem. Teraz wszyscy zastanawiają się, jak to możliwe, że służby przydzielone do opieki nad rodziną nie dostrzegły dramatu, który się tam rozgrywał.

Według sąsiadów 41-latka, miał on nie tylko gwałcić córkę, ale i znęcał się fizycznie nad żoną. Ponadto kilka lat temu rodzinie założono niebieską kartę, a niedługo później została ona wycofana. Nie wyjaśniono dotąd dlaczego tak się stało. 

Policjanci ustalili, ze do gwałtów na dziecku dochodziło, gdy poza dziewczynką a ojcem w domu nie było nikogo. Raz doszło do tego, że zgwałcił też jej koleżankę. Osoby z otoczenia 41-latka mają o nim, jak najgorsze zdanie twierdząc, ze jest wyjątkowo brutalną i bezuczuciową osobą. 

źródło: fakt.pl  I  fotografie: fakt.pl, se.pl

Zobacz także:

Udostępnij na Facebooku