Podczas porodu próbowano włożyć dziecko z powrotem. To straszne!


ponad rok temu
Podczas porodu próbowano włożyć dziecko z powrotem. To straszne!
FB Udostępnij na Facebooku
Ciąża to 9 miesięcy pełnych oczekiwań, ale i wielkiej radości. Wie o tym Carolina Malatesta, matka trójki dzieci. Poród czwartego potomka był dla kobiety strasznym przeżyciem. Wszystko za sprawą położnej obecnej podczas porodu.
Kobieta zadecydowała, że urodzi w szpitalu o świetnych opiniach, wspierający porody siłami natury z minimalną interwencją lekarzy. Jednak w tym przypadku granice zostały przekroczone i zasada ta osiągnęła granice niedorzeczności.
 
Podczas porodu kobieta nie mogła znieść bólu porodowego, osunęła się na podłogę, wody płodowe odeszły, a dziecko zaczęło przychodzić na świat.


Brak interwencji lekarskiej nie był tu najgorszy. Dalsze zachowanie personelu było niewyobrażalne. Położna, wraz z pielęgniarką, kazały kobiecie zostać na podłodze. Pielęgniarka chwyciła Caroline za nadgarstki, podczas gdy położna zaczęła wpychać dziecko z powrotem!

 

Kobieta próbowała się oswobodzić, jednak osłabiona nie poradziła sobie z tym. Bojąc się o życie dziecka zaczęła panicznie krzyczeć o pomoc. Na szczęście jej wołania usłyszał lekarz, który przerwał tę bezsensowną agresję skierowaną do kobiety i jej dziecka. Maluszek urodził się zdrowy, mama jednak zmagała się z traumą psychiczną i depresją poporodową.
Doszło także do fizycznego uszkodzenia. Uszkodzone zostały nerwy miednicy i kobieta całe życie będzie się zmagać z powracającym bólem. Szpital musiał wypłacić 16 milionów dolarów odszkodowania. Caroline zaznacza że żadna kwota nie zrekompensuje jej doznanych krzywd.


źródło: webniusy.com | fotografie: webniusy.com
Udostępnij na Facebooku