Podchorąży Akademii Wojsk Lądowych popełnił samobójstwo! To nie pierwszy raz!

Małgorzata
tydzień temu
Podchorąży Akademii Wojsk Lądowych popełnił samobójstwo! To nie pierwszy raz!
FB Udostępnij na Facebooku
Jak poinformował Defence24.pl jeden z podchorążych nie wrócił z przepustki do Akademii Wojsk Lądowych. Zaczęto go poszukiwać i wkrótce natrafiono na jego ciało. Odnaleziono je przy uczelni. To już drugie samobójstwo podchorążego AWL we Wrocławiu w ciągu zaledwie czterech miesięcy.
Akademia Wojsk Lądowych nie chce podawać żadnych szczegółów dotyczących samobójstwa podchorążego. Jedyne, co udało się ustalić to, że był on studentem pierwszego roku, a na uczelni był od sierpnia. Był już po szkoleniu wojskowym i zaczął naukę, jako podchorąży. W piątek wyszedł na przepustkę, która miała się skończyć w niedzielne popołudnie. Gdy nie zjawił się do wieczora zaczęto go szukać. Wkrótce natrafiono na jego ciało, które znajdowało się obok uczelni. 


Por. Trawka w rozmowie z dziennikarzami przekazała, że najbliżsi zmarłego studenta zostali poinformowani o jego śmierci, a z Akademii zostali wysłani do nich psychologowie, którzy mają im pomóc przejść przez ten ciężki czas. Sprawa jest też badana przez odpowiednie służby. 


Prokuratura Rejonowa poinformowała, ze ciało podchorążego znajdowało się na terenie, który przylega do Akademii Wojsk Lądowych. Teraz śledczy zajmują się przesłuchiwaniem świadków, a zwłoki przekazano do sekcji. Zostaną przeprowadzone też badania toksykologiczne. 


To już druga śmierć studenta w AWL we Wrocławiu. W sierpniu inny z podchorążych po powrocie z przepustki targnął się na swoje życie. W zeszlym roku z kolei z Odry wyłowiono zwłoki innego studenta, który w ten sposób zakończył swoje życie. 

Przypominamy, że w lipcu tego roku na terenie AWL we Wrocławiu doszło do pierwszego w historii buntu podchorążych. 

Na kampusie rozpalono ogniska, a z okien akademików wyrzucano słoiki z moczem. W różnych punktach miasta pojawiły się banery w niewybredny sposób opisujące wykładowców tej największej w Polsce uczelni wojsk lądowych.

Bezpośrednim impulsem do zamieszek była informacja, że prezydent Andrzej Duda nie podpisał patentów oficerskich kończącym uczelnię podchorążym. Promocja oficerska wisiała na włosku. Dokumenty w końcu dojechały do Wrocławia późną nocą 11 lipca i następnego dnia promocja się odbyła.

Sprawa buntu była jednak skrzętnie ukrywana przez władze uczelni. Początkowo nawet nie zawiadomiono Żandarmerii Wojskowej.


źródło: oent.pl  I  fotografie: onet.pl 

 
Udostępnij na Facebooku