Podała synkowi środki nasenne, bo nie chciała żeby jej przeszkadzał w schadzce z kochankiem!

Małgorzata
2 dni temu
Podała synkowi środki nasenne, bo nie chciała żeby jej przeszkadzał w schadzce z kochankiem!
FB Udostępnij na Facebooku
Mama zabrała swojego synka na schadzkę z kochankiem! 3-latek był jej wymówką na opuszczenie mieszkania, w którym mieszkała razem z mężem i dziećmi.

Schadzka z kochankiem w towarzystwie 3-letniego synka.

Matka 3-letniego chłopczyka zabrała go z sobą na spotkanie z kochankiem. Poznała mężczyznę w internecie i umówiła się z nim na seks. 35-latka udała się do mieszkania nieznajomego w towarzystwie synka, który był wyjątkowo ruchliwym i energicznym chłopcem. Po kilku chwilach para postanowiła jednak, że pojadą do pobliskiego hotelu. Mieli nadzieję, że tam dziecko się uspokoi, a oni będą mogli zająć się sobą

Pomimo zmiany miejsca chłopiec nie potrafił usiedzieć w miejscu. Biegał. Skakał. Chciał żeby się z nim bawili, jak to 3-letnie dziecko. Bardzo to zdenerwowało jego matkę oraz jej kochanka. 


Kobieta poirytowana tym, że syn ciągle jej przeszkadza postanowiła podać mu środki nasenne. Gdy tylko chłopiec zasnął para mogła w spokoju oddać się seksualnym uniesieniom. Gdy skończyli próbowali wybudzić 3-latka, ale ten nie reagował. Czym prędzej zadzwonili po pogotowie ratunkowe, które bardzo szybko pojawiło się w hotelu. Chłopiec został zabrany na Oddział Intensywnej Terapii i przez tydzień był w śpiączce

"Jego stan był krytyczny, agonalny. Dziecko nie reagowało na bodźce bólowe. Nie miało żadnej własnej czynności oddechowej. Miało szerokie, sztywne źrenice, które świadczyły o tym, że ośrodkowy układ nerwowy nie funkcjonuje. Obraz tomograficzny wykazywał obrzęk mózgu. Właściwie śmierć mózgu." - powiedział prokurator zajmujący się sprawą. 

Po tygodniu chłopiec zmarł, a jego matka i jej kochanek zostali zatrzymani przez policję. Ojciec chłopca nie miał pojęcia o romansach żony i był załamany tym, co zrobiła własnemu dziecku. To właśnie on powiedział policjantom, że 3-latek chorował na raka. Kobieta powiedziała mu, ze zabiera z sobą synka, ponieważ jadą do szpitala na badania. 

Matka chłopczyka ma jeszcze starszą córkę i jest w ciąży. Sąd skazał ją na 15 lat pozbawienia wolności. 

źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl 

Zobacz także:

Udostępnij na Facebooku