Pies obudził swoich właścicieli w środku nocy i zaprowadził ich do pokoju dziecięcego. Byli przerażeni, gdy zobaczyli swojego syna!

Małgorzata
10 miesięcy temu
Pies obudził swoich właścicieli w środku nocy i zaprowadził ich do pokoju dziecięcego. Byli przerażeni, gdy zobaczyli swojego syna!
FB Udostępnij na Facebooku
Rodzice małych cukrzyków nie mogą spać spokojnie, bo muszą co chwilę patrzeć, co dzieje się z ich dziećmi w nocy. Jednak wszystko to sprawia, że są zmęczeni, a to z kolei może doprowadzić ich pociechy do śmierci.

Dzieci-cukrzycy.

Rodzice dzieci-cukrzyków są zaopatrzeni w specjalne sprzęty, które kontrolują poziom cukru w organizmie ich dzieci. Jeżeli ten jest zbyt niski lub zbyt wysoki to włącza się specjalny alarm. Dzieci bowiem nie są w stanie samodzielnie stwierdzić, czy poziom ich cukru jest prawidłowy, przede wszystkim w nocy. 

Jedną z takich nocy na zawsze zapamiętają rodzice małego Luka Nutallo, którzy co noc śpią z synkiem w łóżku. Ponadto mają specjalną aparaturę, która informuje ich, gdy coś jest nie tak. 

Bohaterski pies!



O grożącym dziecku niebezpieczeństwie poinformował rodziców ich pies, Jedi, który w środku nocy przyszedł ich obudzić. Labrador ten został zakupiony, ale pomagać im w czuwaniu nad Lukiem, ponieważ psy mają wyjątkowy zmysł i potrafią wyczuć, gdy poziom cukru jest nieprawidłowy. Dodatkowo Jedi został odpowiednio przeszkolony, aby odpowiednio się zachować. Brał udział w specjalnym programie DiabDog


Aby szkolenie przyniosło odpowiedni rezultat pomiędzy psem,a  dzieckiem, którym ma się opiekować musi istnieć silna więź. Luke bardzo kocha swojego psa i nie wyobraża sobie życia bez niego. Jedi jest wszędzie z chłopcem. Śpi z nim, a w ciągu dnia nie opuszcza go nawet na krok. 

 

Jedi uratował Luka, gdy zawiodła aparatura i czujność rodziców!

Gdy poziom cukru we krwi Luka spadł niebezpiecznie to Jedi czym prędzej pobiegł do pokoju, w którym spali rodzice chłopca. Ci dopiero po chwili zrozumieli, co się dzieje. Pies biegał od nich do łóżka, na którym spał Luk. Gdy zobaczyli, co się dzieje to czym prędzej rzucili się, aby ratować synka. Tylko dzięki czujności ich psa chłopiec żyje i ma się dobrze.


Mama chłopca założyła na Facebooku konto Luka i Jediego, na którym na bieżąco publikuje zdjęcia przyjaciół i historie, które przeżywają każdego dnia. Luk i Jedi codziennie zmierzają się z kolejnymi gwiezdnymi walkami, które udaje im się wygrać!


źródło: topniusy.eu  I  fotografie: topniusy.eu
Udostępnij na Facebooku