Opiekunka porwała dziecko, bo chciała się zemścić. Chłopiec nie żyje.

Małgorzata
ponad rok temu
Opiekunka porwała dziecko, bo chciała się zemścić. Chłopiec nie żyje.
FB Udostępnij na Facebooku
W miejscowości Zawodoukowsk w Rosji doszło do sytuacji, która dla wielu jest nie do pomyślenia. Oddając dziecko pod opiekę niani jesteśmy przekonani, ze jest ono bezpieczne i nie musimy się martwić. Niestety w tej historii opiekunka porwała i zabiła dziecko, którym się zajmowała.
Na policję wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu 6-miesięcznego Bogdana. Rodzice od razu powiedzieli, że według nich chłopiec został porwany przez swoją opiekunkę, 23-letnią Viktorię Aimetdinovę. Cała lokalna policja poszukiwała chłopczyka i kobiety mając nadzieję, że dziecku nic nie jest. Kobietę odnaleziono tego samego dnia w pobliskim lesie, zaledwie 3km od domu Bogdana. Kobieta miała przy sobie worek, w którym było spalone ciało niemowlaka. 


Policjanci ustalili, że opiekunka zabijając dziecko chciała zemścić się na jego bracie, z którym się wcześniej spotykała. Gdy chłopak z nią zerwał postanowiła, że zrobi wszystko, aby cierpiał. Gdy poszła do domu rodziców byłego chłopaka żeby zabrać swoje rzeczy, jego rodzice poprosili, aby została chwilę z małym Bogdanem. Nie wiedzieli, że 23-latka rozstała się z ich starszym synem i byli nieświadomi, że może zagrażać niemowlakowi. 


Mama chłopczyka ufała 23-latce i była przekonana, że to osoba, która dobrze zajmie się jej najmłodszym dzieckiem. Wychodzi na to, że dziewczyna zgodziła się na opiekę nad Bogdanem, bo w swojej głowie miała już ułożony brutalny plan... Oskarżono ją o zamordowanie niemowlaka.



źróło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl
Udostępnij na Facebooku