Ojciec o mało co a zabiłby własnego syna! Jego wytłumaczenie przeraża.


ponad rok temu
Ojciec o mało co a zabiłby własnego syna! Jego wytłumaczenie przeraża.
FB Udostępnij na Facebooku
Zachowanie ojca 5-letniego chłopca było skrajnie nieodpowiedzialne. Jego tłumaczenia jeszcze bardziej udowodniły jak złym ojcem jest 37-letni John Bloodsworth. Będąc pod wpływem alkoholu wrzucił swojego synka do Oceanu tłumacząc, że chciał go tylko nauczyć pływać.
Mężczyzna zupełnie nie przejmował się bezpieczeństwem 5-latka.Według niego to co zrobił miało pomóc dziecku nauczyć się pływać. Nie pomyślał, że chłopiec mógłby sobie nie poradzić z żywiołem i utonąć.

 

Nieodpowiedzialny ojciec

37-latek zabrał swojego synka na plażę w Daytona Beach na Florydzie. Świadkowie opowiedzieli, że widzieli jak mężczyzna wypija piwo , a następnie wrzuca syna do oceanu, po czym odchodzi i nie reaguje na wołania o pomoc. Całą sytuację na szczęście obserwowali plażowicze, którzy natychmiast sprowadzili 5-latka na plażę i wezwali policję. 

 



Gdy sytuacja się nieco uspokoiła chłopiec trafił pod opiekę matki. Na szczęście jest już bezpieczny.
 

Przesłuchanie winnego

Funkcjonariusze zatrzymali ojca chłopca. W trakcie przesłuchania bronił się, że chciał po prostu nauczy 5-latka pływać, i tak naprawdę jest niewinny. Mężczyzna szczycił się swoim zachowaniem, gdyż uznał że to co zrobił dobrze o nim świadczy jako o ojcu. To niebywałe, że w ogóle nie zdawał sobie sprawy z tego, że wrzucając 5 latka do oceanu skazuje je na smierć. 37-latkowi postawiono zarzut znęcania się nad dzieckiem. Został wypuszczony z aresztu po wpłaceniu kaucji. Obecnie czeka na proces.


Dzięki szybkiej reakcji plażowiczów chłopiec żyje i ma się dobrze. Niewyobrażalnym faktem jest też to, że w chwili tragedii na plaży nie stacjonował ratownik, który w razie zagrożenia mógłby pomóc dziecku. Poza tym chłopiec został wrzucony do wody w okolicy molo, co jest surowo zabronione. 

Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, jednak zachowanie ojca było karygodne i zasługuje na karę. 

Źródło: Wprost.pl

Udostępnij na Facebooku