Nowe fakty na temat zastrzelonego przez policjanta 21-latka!

Małgorzata
8 miesięcy temu
Nowe fakty na temat zastrzelonego przez policjanta 21-latka!
FB Udostępnij na Facebooku
Pojawiają się nowe fakty dotyczące zastrzelonego przez policjanta w Koninie 21-latka. Pełnomocnik rodziny twierdzi, że inna prokuratura powinna zajmować się prowadzeniem śledztwa. Michał Wąż w poniedziałek ma złożyć specjalny wniosek właśnie tego dotyczący. Jak mówi prawnik okoliczności wydarzenia są zupełnie inne niż to, co podają media.
W czwartek w Koninie, podczas próby wylegitymowania trzech mężczyzn przez policję, doszło do tragicznego wypadku. 21-latek nie chciał pokazać policji swoich dokumentów i zaczął uciekać. Jeden z policjantów podążył za nim. Gdy mężczyzna nie zareagował na okrzyk "policja stój", funkcjonariusz oddał w jego stronę strzał. Okazało się, że był on śmiertelny. 


Dochodzenie w tej sprawie jest prowadzone przez Prokuraturę w Koninie oraz przez Wydział Spraw Wewnętrznych, który ma sprawdzić, czy policjanci działali zgodnie z regulaminem. Pełnomocnik rodziny zastrzelonego 21-latka, mec. Wąż twierdzi, ze sprawą powinna zajmować się Prokuratura w Poznaniu w związku z wątpliwościami, co do bezstronności miejscowej prokuratury. 


"Jednostka, która współpracuje na szczeblu organizacyjnym, zawodowym z Komendą Miejską Policji w Koninie, z funkcjonariuszami tej komendy nie powinna prowadzić tego śledztwa" - powiedział adwokat. 

W poniedziałek ma złożyć wniosek w konińskiej prokuraturze, w którym będzie prosił o zmianę organu nadzorującego i prowadzącego śledztwo. Dokument ma być przesłany do prokuratury regionalnej, krajowej oraz do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.


W Prokuraturze Okręgowej w Koninie jest prowadzone dochodzenie w sprawie nieumyślnego nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego i nieumyślnego spowodowania śmierci. W piątek przeprowadzono sekcję zwłok 21-latka. Nie przeprowadzono dotąd jednak żadnych działań dotyczących policjanta, który oddał śmiertelny strzał. 


źródło: interia.pl  I  fotografie: interia.pl 

 
 
Udostępnij na Facebooku