Zatrzymano pielęgniarkę. Może odpowiadać za zabójstwo nowo narodzonych dzieci.

Piotr
2 tygodni temu
Zatrzymano pielęgniarkę. Może odpowiadać za zabójstwo nowo narodzonych dzieci.
FB Udostępnij na Facebooku
Od dłuższego czasu szpital był zaniepokojony zachowaniem jednej z pielęgniarek. Szybka reakcja tej placówki sprawiła, że kobieta została zatrzymana. Istnieje prawdopodobieństwo, że pielęgniarka może odpowiadać na śmierć wielu noworodków.
Szpital szybko zauważył, że jedna pielęgniarka nie zachowuje się w normalny sposób. Podejrzewano, że kobieta może mieć pewien związek ze śmiercią noworodków. W ostatnim czasie w tym szpitalu zmarło ich prawie 20. Policja zatrzymała już kobietę. To nie pierwsze zatrzymanie tej pielęgniarki. Teraz zostało wszczęte dochodzenie, czy kobieta rzeczywiście ma związek z tą sprawą.
 
Lucy Letby, bo tak nazywa się pielęgniarka, pracuje od kilku lat w szpitalu Countess of Chester. Wiele osób twierdziło, że bardzo spełnia się w swoim zawodzie i uwielbia to robić. Pracowała z radością i chętnie pomagała innym ludziom. Jednak na przełomie lat 2015 oraz 2016 szpital zaczął coś podejrzewać..

 


 
Wtedy to właśnie, w tej placówce 15 wcześniaków zmarła, natomiast 6 innych miało zapaści. Na te wydarzenia odpowiadano, że było to związane z niewydolnością krążeniowo-oddechową. Jednak na ciele dzieci można było zauważyć plamkę, które pokazywały, że dzieci były wcześniej znęcane. Szpital nie wiedział, skąd pochodzą te plamki, jednak postanowił przenieść pielęgniarkę na administrację. Pojawiły się przypuszczenia, że już wtedy szpital czegoś się domyślał i nie chciał, a by kobieta miała bezpośredni kontakt z dziećmi.
 
Cała sprawa rozwinęła się jeszcze bardziej w 2017 roku. Wtedy to szpital musiał wezwać policję, ale ta zatrzymała kobietę. Policja rozpoczęła dochodzenie, które ma wskazać, czy śmierć wielu dzieci była związana z pracą Lucy. Przeszukano jej cały dom, jednak pielęgniarka wyszła na wolność po wpłaceniu kaucji.

 


 
Czynności trwają do tej pory. Wiele osób twierdzi, że ta kobieta uśmierciła więcej dzieci. Jednak sprawa wciąż jest w toku, a policja wciąż prowadzi dochodzenie. Znalezienie dowód jest naprawdę trudne.
Udostępnij na Facebooku