Nie żyje chłopczyk, który na oczach taty topił się w studni!

Małgorzata
2 tygodni temu
Nie żyje chłopczyk, który na oczach taty topił się w studni!
FB Udostępnij na Facebooku
W mediach pojawiła się smutna wiadomość o śmierci 2,5-letniego chłopczyka, który w lipcu topił się w studni. Zmarł w szpitalu w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie o jego życie walczyli lekarze.
Przyczyną śmierci dziecka była niewydolność wielonarządowa - taką informację podał mediom rzecznik prasowy szpitala, Adam Stangret. 


Do tego tragicznego wypadku doszło wieczorem 22 lipca. Chłopiec bawiąc się na polu wpadł do studni na oczach swojego taty i topił się przez około dziesięć minut! Na miejsce od razu wezwano straż pożarną i na ratunek chłopcu przyjechała specjalistyczna grupa wysokościowa z Kalisza. Na miejscu obecna była też karetka pogotowia. Chłopca ze studni wyciągnął tata.


Chłopiec od razu został reanimowany, a następnie przewieziono go do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim. Tam został umieszczony na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii dla Dzieci. Wtedy to lekarze powiedzieli, że stan 2,5-latka jest bardzo ciężki a można nawet powiedzieć, że krytyczny. Jednak przez cały ten czas personel medyczny ostrowskiego szpitala robił, co w jego mocy, aby uratować malca. Niestety, nie udało się. Chłopiec zmarł 3 września. 



źródło: wiadomosci.radiozet.pl  I  fotografie: wiadomosci.radiozet.pl
Udostępnij na Facebooku