Młody przedsiębiorca stracił twarz, pozostali mu bliscy.

Michał
6 miesięcy temu
Młody przedsiębiorca stracił twarz, pozostali mu bliscy.
FB Udostępnij na Facebooku
Młody i piękny mężczyzna w ciągu kilku sekund przeżył prawdziwy koszmar. Został oblany kwasem, jak się okazuje całkiem przez pomyłkę..
 
Młody biznesmen z Truro w Kornwalii-  Andreas Christopheros dla wielu kobiet był znakiem prawdziwej męskości i seksapilu, aż do tego momentu...

 
 
 

Jak doszło do wypadku?

Został napadnięty w swoim własnym domu. Był zwykły dzień jak każdy inny, kiedy do drzwi domu Andreasa zadzwoniła obca osoba.. Usłyszał tylko "to dla Ciebie" po czym od razu poczuł piekący, niewyobrażalny ból. To był bardzo silny kwas siarkowy, który "wypalił" jego ubranie, a także twarz. Stężenie kwasu było tak silne, że drewniana podłoga w jego domu uległa zniszczeniu.

Co było dalej ?

W czasie tego wypadku w domu była także żona Christopherosa oraz ich 18-miesięczne dziecko. 
Kiedy doznał oparzenia żona natychmiast rzuciła mu się na pomoc. Andreas popędzili do kuchni, gdzie próbował zmyć z twarzy kwas. Żona zaś zadzwoniła na pogotowie.
W szpitalu młody mężczyzna podjął walkę o swoje życie. Dzięki długiej rehabilitacji i licznych zabiegów ją wygrał.
Mimo tego do końca życia będzie chodził z zdeformowaną twarzą i wadą oczu.




Cały czas może liczyć na rodzinę.

Pie żona Christopherosa ani na chwilę nie opuściła go w tych trudnych chwilach, a wręcz przeciwnie..
Cały czas wspierała go i wraz z przyjaciółmi nauczył się żyć od nowa. Drugi raz został ojcem.

 

Kim jest sprawca ?

To mieszkaniec Hastings w Sussex - 49-letni David Phillips. Mężczyzna przyznał się do oblania kwasem siarkowym młodego biznesmena. Sądził, że Christopher to gwałciciel, któremu należy wymierzyć sprawiedliwość.
W czasie śledztwa okazało się, że to wszystko to jedna wielka pomyłka sprawcy...

Wyrokiem sądu został skazany na dożywocie za próbę morderstwa Christopherosa Andreasa.


 

Źródło: popularne.pl 


 

Udostępnij na Facebooku