Miał zaledwie 14 lat, gdy zabił pierwszy raz. Jego ofiarą była 4-letnia dziewczynka.

Małgorzata
4 tygodni temu
Miał zaledwie 14 lat, gdy zabił pierwszy raz. Jego ofiarą była 4-letnia dziewczynka.
FB Udostępnij na Facebooku
Czy Henryk Kukuła niedługo wyjdzie na wolność? Mężczyzna, któremu nadano przydomek "Bestia z Chorzowa" to pedofil i seryjny, brutalny morderca. Po tym, jak został zatrzymany okazało się, że zabił czworo dzieci, a pierwsze, gdy sam miał zaledwie 14 lat!
Henryk Kukuła po raz pierwszy zamordował, gdy miał zaledwie 14 lat w 1980 roku. Jego ofiarą była mała, 4-letnia dziewczynka, której ciało zbeszcześcił po morderstwie wkładając palce do pochwy dziecka. Po tej okrutnej zbrodni został umieszczony w Ośrodku zajmującym się trudną młodzieżą w Krupskim Młyni. Tam zamordował 10-letniego synka jednego z wychowawców. Chłopczyk był poszukiwany przez wiele osób. Ciało 10-latka odnaleziono w lesie. Podczas sekcji okazało się, że malec został brutalnie wykorzystany nim zmarł. 


Policja szybko odkryła, że winnym jest Henryk Kukuła. Został skazany na 15 lat więzienia. W 1989 roku w wyniku amnestii obniżono karę do 10 lat pozbawienia wolności. Wypuszczono go na wolność w 1990 roku. Zwyrodnialec po kilku miesiącach zamordował dwóch chłopców - 4 i 5-latka. Od razu go aresztowano i skazano na 25 lat pobytu w więzieniu. Z wcześniejszego wyroku dodano do obecnego 3 lata i 9 miesięcy. Potem dodano kolejny rok po tym, jak Kukuła pobił w więzieniu strażnika. 


Mężczyzna został osadzony w więzieniu w Rzeszowie.  W przyszłym roku ma zostać wypuszczony na wolność. Ludzie, których dzieci były jego ofiarami obawiają się, że Bestia po opuszczeniu murów więzienia nie powstrzyma się i ponownie skrzywdzi i zamorduje. Wszyscy mają nadzieję, że Kukuła zostanie umieszczony w ośrodku w Gostyninie, gdzie przebywają tacy zwyrodnialcy, jak on. Aby do tego doszło to dyrektor więzienia musi złożyć w sądzie wniosek osiem miesięcy przed zakończeniem kary przez mężczyznę. 


Roman Hula, który złapał Bestię otwarcie mówi, że jeśli wyjdzie on na wolność to nie powstrzyma się i szybko ponownie zabije. na razie wiadomo, że do Sądu Okręgowego w Rzeszowie nie wpłynął żaden wniosek, który miałby dotyczyć Bestii z Chorzowa. 


Czyżby niedługo ten okrutny morderca miał chodzić ulicami miast? 



źródło: popularne.pl  I  fotografie; popularne.pl 
Udostępnij na Facebooku