Mężczyzna miesiącami gwałcił 14-latkę. Wywoził ją do lasu lub hotelu.

Małgorzata
2 tygodni temu
Mężczyzna miesiącami gwałcił 14-latkę. Wywoził ją do lasu lub hotelu.
FB Udostępnij na Facebooku
14-letnia dziewczynka przeżywała prawdziwe piekło na ziemi, które zgotował jej 32-letni mężczyzna! Ten horror trwał kilka długich miesięcy!
Zaledwie 14-letnia dziewczynka była przez wiele miesięcy zastraszana i wykorzystywana przez 32-letniego potwora. Wszystko to trwało od połowy 2018 roku. Bardzo długo też trwało to, gdy tragedia, która spotkała dziewczynkę ujrzała światło dzienne. 

14-latka była wykorzystywana przez wiele miesięcy. 

Piekło, które dziewczynka przeżywała wyszło na jaw dopiero, gdy mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy miejscowej policji. To właśnie wtedy okazało się, ze James J. wykorzystywał 14-letnią Ashley od lipca 2018 roku do marca 2019 roku. 32-latek wywoził nastolatkę do lasu lub do hotelu i tam wielokrotnie zmuszał ją do seksu i czynności z seksem związanych. 

 
Do zatrzymania gwałciciela też nie doszło od razu. Rodzice nastolatki poszli na policję dopiero 30 grudnia 2019 roku. To właśnie wtedy opowiedzieli policjantom o tym, co spotkało ich córkę. Dziewczyna była w bardzo złym stanie psychicznym i w końcu opowiedziała swoim najbliższym o tym, co robi jej James J. 

 
Policjanci od razu namierzyli miejsce, w którym przebywa zwyrodnialec i czym prędzej go zatrzymali. Sprawa od razu też trafiła w ręce prokuratury. Ashley z kolei trafiła pod opiekę psychologów, którzy mają jej pomóc przepracować traumę i ułatwić powrót do normalnego życia. 
 
Nastolatka podczas przesłuchania w obecności psychologa wyznała, że milczała przez wiele miesięcy ponieważ 32-latek szantażował ją i groził, że odbierze życie jej lub jej najbliższym. Robił jej też zdjęcia, które miał opublikować jeśli powie komukolwiek o tym, co robią. 

 

"Obecnie podejrzewany jest o obcowanie płciowe z 14-latką oraz dopuszczenie się wobec niej innych czynności seksualnych, które miały mieć miejsce od lipca 2018 r. do 26 marca 2019 roku" - powiedział dziennikarzom prokurator, który zajmuje się sprawą 14-latki. 
 
 
Mamy nadzieję, ze psycholodzy pomogą dziewczynie zapomnieć o koszmarze, który przeżyła, a jej oprawca na wiele lat trafi do więzienia. 


źródło: lelum.pl  I  fotografie: lelum.pl, newsbook.pl
 
Udostępnij na Facebooku