Matka podpaliła dziecko, które urodziła trzy tygodnie wcześniej! Była pewna, że nikt się o tym nie dowie!

Małgorzata
ponad rok temu
Matka podpaliła dziecko, które urodziła trzy tygodnie wcześniej! Była pewna, że nikt się o tym nie dowie!
FB Udostępnij na Facebooku
34-letnia kobieta podpaliła swoje dziecko, które przyszło na świat zaledwie trzy tygodnie wcześniej! Do tej przerażającej tragedii doszło w Rososzu w województwie łódzkim! Dziewczynka zmarła po tym, jak matka polała ją benzyną i podpaliła.

Noworodek spłonął w Rososzy.

26 lutego przed godziną 9 straż pożarna dostała wiadomość, że w jednym z gospodarstw rolnych we wsi Rososz wybuchł pożar. Strażacy po dotarciu na miejsce zobaczyli płonącą murowaną stodołę. Ponadto z budynku mieszkalnego stojącego obok wydobywały się kłęby ciemnego dymu. Na miejscu obecnych było aż siedem zastępów. Podczas przeglądu miejsca pożaru strażacy natrafili na ciało trzytygodniowej Oliwki


Strażakom pożar od samego początku wydawał się być podejrzany, ponieważ palące się budynki są od siebie postawione w takiej odległości, że nie mogłyby się zająć ogniem od siebie nawzajem. Po wybiciu okna i wejściu do budynku mieszkalnego natrafili na łóżeczko, w którym leżała już martwa Oliwka


Akcja gaśnicza trwała ponad trzynaście godzin i brało w niej udział aż 40 strażaków. Na miejscu obecnych było 12 wozów strażackich w tym 7 gaśniczych

 

Matka podpaliła 3-tygodniowe dziecko. 

Wezwany na miejsce biegły z zakresu pożarnictwa stwierdził, że ogień wybuchł w wyniku podpalenia. To właśnie wtedy śledczy aresztowali 34-letnią Martę K., która była matką Oliwki. Na początku przesłuchania kobieta zapewniała, że nie ma nic wspólnego z podłożeniem ognia. Gdy wybuchł pożar znajdowała się na zewnątrz i próbowała się dostać do środka, aby uratować córkę, ale nie udało się jej to. Dopiero później przyznała się do zamordowania córeczki, która w chwili śmierci miała tylko 20 dni. Nie ustalono jeszcze, dlaczego kobieta to zrobiła. 

"Trwają czynności dla wyjaśnienia okoliczności pożaru, jak również jego przebiegu. Na obecnym etapie śledztwa jednej osobie został ogłoszony zarzut zabójstwa i zostanie skierowany wniosek o tymczasowe aresztowanie. Śledztwo jest we wstępnej fazie i dla jego dobra nie będą udzielane szczegółowe dane." - powiedziała dziennikarzom Jolanta Szklinik z Prokuratury Okręgowej w Sieradzu. 


źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl

Zobacz także:


 
Udostępnij na Facebooku