Lech Wałęsa lekceważy epidemię. Nie przestrzega zaleceń i daje "złote rady".

Karolina
8 miesięcy temu
Lech Wałęsa lekceważy epidemię. Nie przestrzega zaleceń i daje
FB Udostępnij na Facebooku
Sytuacja, jaka panuje w naszym kraju nie jest na pewno lekka dla seniorów. Niestety to oni są najbardziej narażeni na ciężkie objawy zakażenia koronawirusem. Lecha Wałęsa- były prezydent lekceważy koronawirusa i mówi, że nie zwraca na niego uwagi, nie boi się go, pracuje i koniec. Super Express zapytał mężczyznę, czy ma jakieś rady dla swoich rówieśników w tym trudnym czasie. Odpowiedź naprawdę zbija z nóg.

Lech Wałęsa

Lech Wałęsa urodził się 29 września 1943 roku w Popowie. Z zawodu jest elektrykiem, natomiast całe życie pracuje w polityce. Jest to czołowy opozycjonista w okresie PRL, współzałożyciel i pierwszy przewodniczący NSZZ „Solidarność”. W przeprowadzonych w dwóch turach w listopadzie i grudniu 1990 wyborach powszechnych wybrany został na urząd Prezydenta RP. 22 grudnia 1990 złożył przed Zgromadzeniem Narodowym przysięgę prezydencką. Sprawował urząd do 22 grudnia 1995.

Były prezydent w rozmowie z gazetą mówi otwarcie:

"Nie wzmacniam żadnej odporności, bo po co? W tym wieku? Mam 77 lat. Trzeba na coś umrzeć, ale wolałbym umrzeć na placu boju a nie na koronawirusa"

Niedziela w kościele

Lech Wałęsa jest w wieku 77 lat i nie ma co ukrywać, że jest w grupie podwyższonego ryzyka. Nie tylko ze względu na wiek, ale także ze względu na swój stan zdrowia, który nie jest najlepszy. 
Pomimo swojego stanu zdrowia, mężczyzna nic nie robi sobie z koronawirusa. Lech Wałęsa już drugą niedzielę udał się na modlitwę do kościoła. 

Pomimo próśb syna

Jarosław Wałęsa wypowiedział się na temat zachowania swojego ojca. Mówi, że apeluje on do ojca o to, by pomodlił się w domu. Kiedy idzie do kościoła stwarza zagrożenie nie tylko sobie, ale też swojemu wnuczkowi, czy innym członkom rodziny. Pomimo próśb, jakie wydaje 44 latek w kierunku swojego ojca, ten i tak stawia na swoim. 

- Wszyscy jesteśmy podatni na koronawirusa, ale szczególnie dla ludzi starszych jest on bardzo niebezpieczny. A seniorzy, którzy mają jeszcze dodatkowe choroby jak mój ojciec, czyli cukrzycę, choroby serca, czy nadciśnienie, są szczególnie narażeni na skutki zakażenia. W dodatku mój ojciec chodząc do kościoła, stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych w rodzinie, m.in. małego wnuczka. A nie daj Bóg, jak przyniesie coś ojciec do domu... Dlatego musimy ograniczać chodzenie do kościoła i o to apeluję – mówi w rozmowie z „Super Expressem” poseł KO i syn legendy Solidarności, Jarosław Wałęsa.

Coniedzielne wyjście do kościoła to dla Lecha Wałęsy już tradycja. Pomimo dyspensy, jaką wydał episkopat dla tych, którzy uczęszczają do kościoła, Lech Wałęsa już dwie niedziele pod rząd uczestniczył w liturgii w kościele św. Stanisława Kostki przy ul. Abrahama w Gdańsku. 

Nic go z kościoła nie wygoni


 
29 marca (niedziela) to już drugi raz, kiedy Lech Wałęsa pomimo zaleceń Rządu, aby pozostać w domach, pojawił się na mszy świętej. Kościół był prawie pusty, a były prezydent zajął swoje stałe miejsce w pierwszym rzędzie. Wraz z Lechem Wałęsą w kościele znajdował się ksiądz oraz 4 innych parafian. Niestety ni starczyło już miejsc dla ochroniarza byłego prezydenta i musiał on czekać w przedsionku.  

Rady dla emerytów

Lech Wałęsa na ostatni czas miał dużo planów wyjazdowych, lecz przez panującą epidemię został zmuszony do zostania w kraju. Pomimo sytuacji, jaka nas otacza Wałęsa jest optymistą i daje złote rady dla emerytów. 
Nawołuje mówiąc, że nie można się poddawać, że zawsze trzeba toczyć walkę. Mówi, że on pomimo koronawirusa ciągle pracuje i nie wzmacnia swojej odporności. Nie wie po co, skoro ma już 77 lat. Jego wyjaśnienie jest takie, że na coś trzeba umrzeć i że wolałby umrzeć na placu boju, niż przez koronawirusa. 

- Lubię walczyć z kłopotami, problemami, a więc radzę tak: nie wolno się poddawać, do przodu, do roboty!- dodaje. 

Źródło: se.pl | wikipedia.pl | fakty.interia.pl 

Zobacz także: 

1. W Krakowie odbył się poród kobiety zakażonej koronawirusem.
2. Kwarantanna domowa. Udawał kobietę w trakcie policyjnej kontroli.
3. Jurek Owsiak kupił sprzęt do szpitali za 25 milionów złotych! MON nie chce pomóc z transportem!
4. Nagranie z polskiej karetki wywołało wiele negatywnych komentarzy. Ratownicy przesadzili? [WIDEO]
Udostępnij na Facebooku