Ksiądz uderzył w sądzie kobietę, która stała po stronie molestowanych dzieci! [WIDEO]

Małgorzata
tydzień temu
Ksiądz uderzył w sądzie kobietę, która stała po stronie molestowanych dzieci! [WIDEO]
FB Udostępnij na Facebooku
Ksiądz Piotr M. stanął przed sądem oskarżony o molestowanie dziewczynek, które przygotowywał do Pierwszej Komunii Świętej. Wielu parafian stoi po stronie księdza powtarzając, że jest on niewinny. Potrafią nawet obrażać 10-latki, które zostały przez duchownego skrzywdzone. Teraz w sądzie doszło do skandalu! Ksiądz uderzył kobietę, która broniła molestowanych!
Uderzona przez duchownego kobieta to Katarzyna Wójtowicz z "DOŚĆ Milczenia", która broni i wspiera molestowane dziewczynki. Została uderzona przez kolegę ks. Piotra M. - ks. Stanisława Szczupieńko. Cała sytuacja została nagrana przez inną kobietę. 


Sprawa ks. Piotra M. jest prowadzona w sądzie w Zgorzelcu. Duchowny jest oskarżony o molestowanie dwóch 10-letnich dziewczynek, które przygotowywał do I Komunii Świętej. 


Sprawa duchownego budzi wiele kontrowersji i to nie tylko przez to, co zrobił. Chodzi raczej o tłum zwolenników księdza, który stawia się pod salą sądową przed każdą rozprawą. Parafianie ks. Piotra M. mówią na głos różaniec, a gdy ich duchowny idzie to krzyczą: "przepuśćcie świętego!". Jedna ze zwolenniczek nazwała nawet 10-latki "dziwkami", które oskarżają niewinnego człowieka. 


Tym razem pod salą zjawił się też kolega oskarżonego, ks. Szczupieńko. Przybyły też aktywistki, które bronią niewinnych dzieci. Jedna z nich, Liliana Łotr-Konopka, nagrywała transmisję z sądowego korytarza. Na nagraniu widać, jak starszy mężczyzna uderza w głowę stojącą na korytarzu kobietę…telefonem! W drugiej ręce trzyma czapkę, którą próbuje zasłonić nagrywającą zdarzenie kamerę.
 

 

 

 

Aktywistka żąda przeprosin i wzywa policję, a duchowny został wyprowadzony przez ochronę.

Nagranie szybko pojawiło się w sieci. Uderzona kobieta – Katarzyna Wójtowicz, złożyła już zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury.

Nie wiadomo jak dokładnie doszło do rękoczynu, ale przybyły z księdzem Szupieńko kolega twierdzi, że chodziło o atakowanie przez aktywistki telefonami…

Ks. Szupieńko czeka na pewno rozmowa z biskupem.


źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl

 
 
Udostępnij na Facebooku