Ksiądz z głośnego materiału nie chce poddać się leczeniu. Chce wolności..


9 miesięcy temu
Ksiądz z głośnego materiału nie chce poddać się leczeniu. Chce wolności..
FB Udostępnij na Facebooku
Ten film odniósł niesamowity wynik oglądalności. „Tylko nie mów nikomu” pokazuje bardzo przykre historie opowiadające o pedofilach wśród osób pochodzących z Kościoła. Jeden z „bohaterów” filmu, który został skazany za pedofilię, teraz pragnie wolności.
Tomasz Sekielski wraz z bratem stworzył dzieło, które zszokowało Polaków. Z jasny sposób przestawili, jak zachowują się niektórzy księża w Polskim kościele. Bardzo mocno przedstawili spotykaną tam pedofilię. Jeden z księży, Paweł Kania po opublikowaniu filmu został zamknięty w więzieniu. Czeka go 7 lat pozbawienia wolności za czyny które wyrządził młodym dzieciom. Teraz, ksiądz pragnie opuścić to miejsce i poczuć się wolnym..
 
Film ten nie posiadał żadnych sponsorów. Wszystko co było potrzebne uzyskał dzięki dobrowolnym wpłatom ludzi. Projekt, który chciał stworzyć zyskał wielu fanów, a zbiórka pieniędzy przyniosła pozytywny efekt. Materiał ten rozjaśnia tą trudną sprawę, która często była zamiatana pod dywan. Wiele ludzi od tej pory posiada zupełnie inny pogląd na księży.


 


 
W filmie mogliśmy spotkać byłego księdza- Pawła Kania. Po bestialskich gwałtach wykonanych na nieletnich został skazany na karę więzienia. Z jej ust nigdy nie usłyszeliśmy, że przyznaje się do postawionych mu zarzutów. Teraz stara się, aby jak najszybciej opuścić więzienie.

 
Dowody są jednak oczywiste i bardzo poważne. Duchowny został przyłapany, gdy namawiał młodych chłopców do
Dowody na jego winę są jednak dosyć poważne. Ksiądz został bowiem złapany podczas namawiania młodych chłopców do uprawiania prostytucji w roku 2005. Następnie został przeniesiony do innej parafii, jednak tam też następowało to zjawisko. Potrzeba było aż 7 lat, żeby ten człowiek doczekał się kary za wyrządzone krzywdy. Watykan po tym czasie usunął go ze stanu duchownego.


 


 
Duchowny jednak nie chce odbyć całej kary w więzieniu. Chce szybciej wyjść na wolność. Wniosek o zwolnienie został już złożony przez jego prawnika. Jako motyw podano tam nienaganną postawę oraz wiele wygranych w konkursach literackich organizowanych w więzieniu. Ksiądz jednak nie chce poddać się leczeniu, dlatego też szanse jego szybszego opuszczenia więzienia są bardzo małe. Tylko wtedy, gdy przystąpi do takiej terapii, jego wniosek zostanie w ogóle rozpatrzony..
 
​źródło: pikio.pl
Udostępnij na Facebooku