Joanna Koroniewska zaatakowana na Instagramie. O co poszło ?

Michał
5 miesięcy temu
Joanna Koroniewska zaatakowana na Instagramie. O co poszło ?
FB Udostępnij na Facebooku
Joanna Koroniewska, podobnie jak inne gwiazdy lubi udzielać się publicznie. Często zasypuje swój Instagram licznymi zdjęciami pokazującymi jej codzienne życie. Gwiazda „M jak Miłość” nie boi się kontrowersyjnych tematów, teraz jednak uważniej będzie dobierać poruszane tematy, a wszystko to za sprawą krytyki jaka na nią spadła
Koroniewska jest matką  dwójki dzieci. Jako, że ma doświadczenie w sprawach wychowywania dzieci, często dzieli się swoimi przemyśleniami na ten temat. Ostatnio pokusiła się o wypowiedź o karmieniu piersią.To był jej błąd..


 

Dzieci Aktorki 

Córka Helena przyszła na świat na początku zeszłego roku. Wraz z Maciejem Dowborem stworzyli szczęśliwą rodzinę.Ciąża aktorki była pasmem nieszczęść, a popularność jaką cieszy się Koroniewska przysporzyła jej wielu problemów. Ludzie życzyli jej by dziecko, które nosiła pod sercem umarło lub urodziło się ciężko chore. Na szczęście wszystko miało szczęśliwy finał. 

 
 

Krytyka na Instagramie 

W ostatnim czasie Koroniewska opublikowała wpis, w którym odpowiada na zarzuty dotyczące wychowywania dziecka :
 
Dzisiaj rano byłam na pobraniu krwi i kolejny raz,  kiedy mówię komukolwiek, że karmię piersią moje niespełna półtoraroczne dziecko, otrzymuję na wstępie pytanie w stylu: ale po co jej to jeszcze. Zadziwia mnie totalna bezpośredniość części ludzi. NIGDY nie pozwoliłabym sobie na tego typu pytanie w stosunku do kogokolwiek ..


 
Aktorka nie popiera ingerencji w sferę wychowywania dziecki.Według niej jest matką i sama najlepiej wie czego potrzebuje jej córeczka. 
 
Uważam też, że wiele mam karmiących mlekiem modyfikowanym, zwłaszcza tych od początku, też poddawanych jest negatywnej ocenie. Nie rozumiem ludzi, którzy WSZYSTKO generalizują i wysuwają daleko idące wnioski. Każda Mama jest wyjątkowa. Koniec kropka. Zajmijmy się w końcu SWOIM życiem, a nie poprawianiem sobie samopoczucia mówiąc innym, jak mają żyć.

 

Trudno nie zgodzić się z opinią Joanny Koroniewskiej. Najważniejsze jest dobro dziecka, a zbędne komentarze lepiej puszczać mimo uszu. 
 

Źródło: Jastrzabpost.pl 

Udostępnij na Facebooku