Jej córeczka spała, gdy pies zaczął przeraźliwie szczekać. Zamarła, gdy weszła do pokoju!

Małgorzata
4 miesięcy temu
Jej córeczka spała, gdy pies zaczął przeraźliwie szczekać. Zamarła, gdy weszła do pokoju!
FB Udostępnij na Facebooku
Nie od dziś wiadomo, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, a stosunki jakie ich łączą są jedyne w swoim rodzaju. Gdy w otoczeniu pojawia się nowy członek rodziny, dziecko to zachowanie pupilów może ulec zmianie. Jednak przeważnie między dzieckiem, a psem tworzy się niezwykła więź.
W 1993 roku w rodzinie w Ohio na świat przyszła maleńka Rachel, która miała też o dziewięć lat starszą siostrę, Amandę. Rodzice byli najszczęśliwszymi osobami na świecie i byli przekonani, że nic złego nie może spać na ich rodzinę. Jednak pies, który był w ich rodzinie od lat dość niepokojąco reagował na niemowlaka - szczekał, ujadał, był rozdrażniony. Aby wyładować swoje emocje Papillon gryzł wszystko, co tylko wpadło do jego pyska - buty, dywan, ubrania. 


Pewnego dnia mama dziewczynek, Mindi była niezwykle zmęczona i stwierdziła, że położy się na krótką drzemkę z młodszą córką. Wcześniej jednak postanowiła wziąć szybki prysznic, a Rachel zadowolona spędzała czas na zabawie w ogrodzie. 


Nagle z pokoju, w którym leżała Rachel Mindi usłyszała przeraźliwe szczekanie Papillon. Gdy chciała wyjść z łazienki to pod drzwiami napotkała psa, który już na nią czekał i wyglądał jakby chciał jej coś przekazać. 


Szybko poszła za collie do pokoju młodszej córeczki i zamarła! Rachel miała siwe usta, a jej serduszko nie biło! Kobieta zaczęła panikować i krzyczeć do starszej córki żeby jak najszybciej dzwoniła po pogotowie. Po chwili Mindi odzyskała racjonalne myślenie i zaczęła reanimować Rachel. Chwilami poklepywała ją po plecach, bo myślała, że może coś połknęła. Dziewczynka w końcu zaczęła płakać. 


Ratownicy zabrali Rachel z mamą do szpitala, a Amanda została z bohaterskim psem. W szpitalu stwierdzono, że dziecko jest zdrowe. Zachłysnęła się jednak jedzeniem i przez to przestała oddychać. Rodzice obiecali lekarzom, że teraz będą większą uwagę zwracać na karmienie najmłodszego dziecka. 


Rachel szybko wypisano do domu. Cała rodzina jest bardzo wdzięczna Papillon, która uratowała życie niemowlaka. 



źródło: webniusy.com  I  fotografie: webniusy.com
 
Udostępnij na Facebooku