Internauci namawiali 22-latkę do zamordowania dziecka, a ksiądz odmówił ochrzczenia go. Powód jest szokujący.

Małgorzata
2 tygodni temu
Internauci namawiali 22-latkę do zamordowania dziecka, a ksiądz odmówił ochrzczenia go. Powód jest szokujący.
FB Udostępnij na Facebooku
Nie po raz pierwszy okazuje się, że internauci potrafią być bezlitośni dla drugiego człowieka. 22-latka natrafiła w sieci na komentarze, w których namawiano ją do tego, aby zamordowała swoją córeczkę.

Internauci namawiali matkę do zamordowania własnego dziecka!

Maria Khvostantseva jest mamą maleńkiej Viki. Kobieta na własnej skórze przekonała się, że jak okrutni potrafią być ludzie w internecie. Jej córeczka przyszła na świat ze znamieniem, które pokrywa ponad 80% jej ciała

U maleńskiej Viki lekarze zdiagnozowali bardzo duże, wrodzone znamię melanocytowe, które jest bardzo ciemne ale na szczęście nie jest to znamię nowotworowe, co znaczy, że życiu dziewczynki nic nie zagraża. Viki musi być jednak pod stałą kontrolą lekarza, ponieważ melanocyty mogą zwiększać ryzyko zachorowania na raka. 

 
"Ona jest brudna, czy co?" - takie słowa mama Viki usłyszała od razu po porodzie od położnej, która pocierała ciałko jej córeczki chusteczką. 

Z kolei pediatra zajmujący się dziewczynką poradził Marii, aby oddała noworodka do sierocińca. Najgorsze jednak było jeszcze przed 22-latką. Kobieta bardzo kocha swoją córeczkę i chciała się nią pochwalić w sieci. Umieściła jej zdjęcie na swoim profilu w mediach społecznościowych i wtedy maleńką Viki zalała fala hejtu


Maria otrzymała wiele obraźliwych, bolesnych i szokujących wiadomości. 

"Spójrz na tego brzydkiego potwora. Powinieneś umieścić go pod kwaśnym deszczem lub pod prasą. Zabij to stworzenie!."

"Zabij swoje dziecko! Rzuć TO pod pociąg!"

 

Maria kocha swoją córkę pomimo opinii internautów. 

Maria kocha swoją córeczkę mimo hejtu, jaki się na nią wylał. Wie, że to nie wina dziewczynki, że ma takie brzydkie znamię. Kobieta jednak ogranicza spacery, bo bezlitośni ludzie wytykają Viki palcami i głośno o niej rozmawiają. Cała rodzina uwielbia Viki, która jest bardzo pogodnym i pełnym energii dzieckiem. Jej starszy braciszek mówi, że "Viki została pocałowana przez słońce". 



 

Ksiądz odmówił ochrzczenia Viki.

22-latka o historii swojej córeczki opowiedziała w telewizji. Publiczność płakała słuchając, jak okrutni potrafią być internauci, a nawet... księża. Maria wyznała, że ksiądz z ich parafii odmówił ochrzczenia jej córeczki. Powiedział, że obawia się, że znamię jest zaraźliwe, a ponadto nie wie, jak zareagują na to pozostali rodzice. 

Zaproponował chrzest na osobności i policzyl sobie za niego dodatkowo aż 4000 rubli, czyli około 250 złotych. 

Skąd na tym świecie biorą się tacy ludzie?!


źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl 

 

Zobacz także:

Udostępnij na Facebooku