Dziewczynka przyszła na świat trzy miesiące po śmierci swojej mamy! Jej narodziny to prawdziwy cud!

Małgorzata
3 tygodni temu
Dziewczynka przyszła na świat trzy miesiące po śmierci swojej mamy! Jej narodziny to prawdziwy cud!
FB Udostępnij na Facebooku
Do tych nietypowych narodzin doszło w jednym ze szpitali w Brnie. To właśnie tam na świecie pojawiła się malutka dziewczynka, która urodziła się trzy miesiące po śmierci swojej mamy. Lekarze nie mają wątpliwości, że ten przypadek zasługuje na miano cudu.

Lekarze u ciężarnej stwierdzili śmierć mózgu. 

Lekarze stwierdzili, że śmierć mózgu u ciężarnej kobiety nastąpiła już, gdy była w piętnastym tygodniu ciąży. Cesarskie cięcie przeprowadzono jednak dopiero w trzydziestym czwartym tygodniu. To właśnie wtedy na świecie pojawiła się maleńka dziewczynka ważąca 2,13 kilograma i mająca 42 centymetry długości. Narodziny dziewczynki zostały uznane za cud mimo, że nigdy nie zobaczy swojej mamy

Co się stało z matką dziecka?

Ciężarna trafiła do szpitala z ciężkim urazem zaledwie kilka tygodni po poczęciu. Niedługo później u kobiety wystąpił masywny krwotok mózgowy. Mimo śmierci matki lekarze podjęli się walki o życie dziecka rosnącego pod jej sercem. Dzięki decyzji medyków o sztucznym podtrzymywaniu ciąży w trzydziestym czwartym tygodniu ciąży na świecie pojawiła się mała dziewczynka. 


Tuż po przyjściu na świat dziecka jego matka została odłączona od aparatury, która wcześniej ciągle kontrolowała przepływ jej krwi, dotleniała jej organizm oraz odpowiadała za gospodarkę hormonalną. Zostało to zrobione przy najbliższej rodzinie kobiety. 

Dziewczynka trafiła pod opiekę swojego ojca, który nie mógł się doczekać jej przyjścia na świat zwłaszcza, że stracił ukochaną żonę. Lekarze nie podali szczegółów dotyczących zdrowia noworodka. Jej przypadek został jednak uznany za najdłuższe w historii utrzymanie ciąży u której wcześniej została stwierdzona śmierć mózgu

źródło: lelum.pl  I  fotografie: lelum.pl, mamotoja.pl

Zobacz także:

Udostępnij na Facebooku