Dziewczynka bawiła się z 4-metrowym pytonem. Nagranie wywołało burzę w sieci! [WIDEO]

Małgorzata
ponad rok temu
Dziewczynka bawiła się z 4-metrowym pytonem. Nagranie wywołało burzę w sieci! [WIDEO]
FB Udostępnij na Facebooku
Okazuje się, że głupota ludzka nie ma granic! Pewne nagranie, które trafiło do sieci wywołało prawdziwą burzę, której rodzice z całą pewnością się nie spodziewali.

Pyton najlepszym przyjacielem... rocznego dziecka.

Na filmiku, który został opublikowany w sieci przez podekscytowanych rodziców widzimy małą, bo niespełna roczną dziewczynkę, która bawi się... z czterometrowym pytonem! Dziecko pełza dookoła niego, dotyka gada i nie wygląda wcale na wystraszoną, gdy ten wije się wokół niej. Oglądając to nagranie można mieć wrażenie, że wąż jest najlepszym przyjacielem maleństwa, i że dziewczynka traktuje go, jak domowego zwierzaka! 




Jamie Guarino, który jest ojcem dziewczynki bawiącej się z pytonem nie może się nachwalić gada. Przekonuje wszystkich, że jest on wyjątkowo spokojnym i pogodnie usposobionym zwierzęciem, które nigdy nikogo by nie skrzywdziło, a już przede wszystkim nie zrobił by nic złego swojej maleńkiej przyjaciółeczce. 
 
Jamie chętnie opowiada o tym, ze jego córka właściwie wychowała się w towarzystwie pytona i nigdy nie doszło do sytuacji, w której cokolwiek groziłoby jej z jego strony. Ponadto mężczyzna podaje wiele przykładów, że to inne zwierzęta są groźniejsze od gada, którego ma od wielu lat. Wiele razy bowiem czytał o tym, że pies zagryzł dziecko. Tymczasem jeszcze nigdy nie spotkał się z sytuacją, gdzie to pyton zrobiłby krzywdę dziecku. 




Internauci są jednak bezlitośni dla ojca, który tak beztrosko podchodzi do zabaw jego niespełna rocznego dziecka z niebezpiecznym wężem. W swoich komentarzach proszą go o odrobinę rozsądku, ponieważ pytony z łatwością mogą udusić osobę dorosłą, a co dopiero takie drobne dzieciątko. Mężczyzna i jego żona nie robią sobie jednak nic z ostrzeżeń internautów i powtarzają, że nikt tak dobrze, jak oni nie zna się na pytonach. Nie mają też zamiaru zabraniać córce bawić się z ukochanym zwierzakiem i są przekonani, że z jego strony nic jej nie grozi. 


Myślicie, że to odpowiedzialne z ich strony? Czy przyjaźń pomiędzy dzieckiem, a pytonem może rzeczywiście istnieć? 


źródło: webniusy.com I  fotografie: webniusy.com
 

Zobacz także:

Udostępnij na Facebooku