Dwóch saperów zginęło podczas wybuchu bomby w Kuźni Raciborskiej!

Małgorzata
2 miesięcy temu
Dwóch saperów zginęło podczas wybuchu bomby w Kuźni Raciborskiej!
FB Udostępnij na Facebooku
Z Kuźni Raciborskiej do mediów dostały się przykre wiadomości. Doszło tam do wypadku, w którym zginęło dwóch saperów, a kolejnych czterech jest w ciężkim stanie. Mężczyźni pracowali przy rozbrajaniu ładunku wybuchowego.
Do tragicznego wypadku doszło w Kuźni Raciborskiej, gdzie żołnierze mieli zabezpieczyć ładunek wybuchowy przy ul. Leśnej. Na pocisk natrafiono trzy dni temu, 5 października 2019 roku. Na początku mówiono jedynie o sześciu rannych saperach, którzy należeli do jednostki w Gliwicach. 

 


Na miejsce od razu wezwano wszystkie służby - straż, policję oraz pogotowie ratunkowe. O pomoc poproszono również trzy śmigłowce z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 


 

 

Mediom niedawno podano informację, że dwóch saperów zginęło na miejscu. Pozostałych czterech przewieziono do szpitali. Dwóch z nich jest w ciężkim stanie. 

Jak informuje Wirtualna Polska teren, na którym doszło do wybuchu został odgrodzony i zabezpieczony przez policjantów oraz żołnierzy. Na miejscu pracuje straż oraz wojsko. Sprawa jest również badana przez prokuraturę, a swoje własne postępowanie wszczęła również Żandarmeria Wojskowa. 


W Kuźni Raciborskiej doszło do wybuchu pocisku, który pochodził najprawdopodobniej z czasów II Wojny Światowej. Jak powiedział burmistrz Raciborza: 

"Ten las jest jeszcze pełen tych niewybuchów. To jest problem tego miejsca od czasów wojny."


źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl 
 

 

Udostępnij na Facebooku