Na Festiwalu Żywności w Kalifornii doszło do strzelaniny! Ludzie zaczęli panikować!

Małgorzata
2 miesięcy temu
Na Festiwalu Żywności w Kalifornii doszło do strzelaniny! Ludzie zaczęli panikować!
FB Udostępnij na Facebooku
Piętnaście osób zostało rannych, a trzy zostały zabite w wyniku strzelaniny, która miała miejsce na Festiwalu Czosnku w Gilroy w Kalifornii. Jak policja powiedziała mediom - napastnik został zastrzelony, ale prawdopodobnie miał wspólnika, który jest teraz poszukiwany przez organy ścigania.
Jak mówi szeryf z Gilroy, napastnik zjawił się na festiwalu unikając kontroli, podczas której sprawdzano, czy uczestnicy nie wnoszą na teren Festiwalu broni i niebezpiecznych sprzętów. Mężczyzna przeciął ogrodzenie i w ten sposób uniknął sprawdzenia go wykrywaczem metali. Wyciągnął broń i zaczął strzelać. 


"To po prostu strasznie smutne i przygnębiające, że na imprezie, która robi tyle dobrego, społeczność musiała cierpieć z powodu takiej tragedii" - powiedział na konferencji prasowej szeryf policji w mieście Gilroy, Scot Smithee.

Osoby będące na Festiwalu w swoich zeznaniach wyjawiły, że strzelców było prawdopodobnie dwóch, więc zabity napastnik miał wspólnika. Nie wiadomo jednak, czy ten drugi zdążył strzelić do uczestników Festiwalu. 


Osoby biorące udział w Festiwalu opowiadały po wszystkim, że na początku byli pewni, że strzały to odgłos fajerwerków. Dopiero po chwili wśród ludzi wybuchła panika. Ludzie taranowali siebie nawzajem, krzyczeli, płakali, biegli nie patrząc na nic i nikogo. Każdy chciał się ratować. 

Jedna z kobiet, która była świadkiem strzelaniny powiedziała w rozmowie z NBC News, że mężczyzna strzelał na oślep, nie patrzył kogo dosięgają jego kule, więc według niej nie miał określonego celu. 


Gilroy Garlic Festiwal jest największym tego typu wydarzeniem na świecie. Na trzydniowe atrakcje przyjeżdża nawet 100 tysięcy osób! 



źródło: fakty.interia.pl  I  fotografie: fakty.interia.pl
Udostępnij na Facebooku