Daria opowiadała, że jest w ciąży z 10-latkiem. Teraz na jaw wyszła szokująca prawda!

Małgorzata
tydzień temu
Daria opowiadała, że jest w ciąży z 10-latkiem. Teraz na jaw wyszła szokująca prawda!
FB Udostępnij na Facebooku
Na początku 2020 roku 13-letnia Daria wyznała, że jest w ciąży z 10-letnim kolegą. To właśnie wtedy rosyjskie media skupiły się na historii nastolatki. Po kilku miesiącach dziewczynka na swoim Instagramie opublikowała szokującą prawdę!

13-letnia Daria jest w ciąży! Kto jest ojcem?

Na początku 2020 roku 13-letnia Daria z Żeleznogorska w Kraju Krasnojarskim dowiedziała się, że jest w ciąży. Bliskim i lekarzom poruszona wyznała, że ojcem dziecka jest jej ówczesny 10-letni chłopak Iwan, na którego wszyscy mówili Wania. Lekarze jednak szybko wykluczyli taką możliwość, ponieważ chłopiec wciąż nie wszedł w okres pokwitania, a jego układ rozrodczy nie produkuje plemników.

Daria mogła się poddać aborcji na życzenie, która jest legalna w Rosji to jednak postanowiła, że urodzi dziecko. Z jej decyzji bardzo ucieszyli się rodzice, którzy nie wyobrażali sobie, że nie zobaczą nigdy swojego wnuka. 


Rodzina dziewczynki sprawiła, że pracownicy socjalni bardzo się zaniepokoili. Okazało się bowiem, że mama 13-latki umiera na raka, ojciec jest alkoholikiem, a dzieci są pozostawione same sobie. 

O decyzji oraz swojej wielkiej miłości Daria i Wania opowiadali nawet w popularnym talk-show na antenie państwowej telewizji Rossija 1. Prowadzący program Nikołaj Skorobogatow pytał młodego ojca, czy nie boi się, że starsza ukochana mogła go zdradzić.

"Daria nigdy nie była z innym mężczyzną. Wiem to na pewno. Jestem ojcem jej dziecka" – oburzał się chłopiec. To nastolatka miała namówić go na seks, do którego miało dojść w listopadzie 2019 roku. 


Teraz 13-latka na swoim Instagramie postanowiła wyznać szokującą prawdę. Wyznała, że ojcem jej dziecka jest 16-latek pochodzący z tej samej miejscowości, co ona. 

"Nastąpił gwałt. Jak to się wszystko stało, nie mogę powiedzieć, ponieważ wspominanie o tym wszystkim sprawia mi ból" – wyznała. "Przez długi czas po tym incydencie nie mogłem nic zrobić, byłem jednocześnie przerażona i samotna" – dodała.

Nastolatek miał ją zaatakować na klatce schodowej, gdy wracała do domu i tam zmusić ją do uprawiania seksu. 

Myślicie, że tym razem mówi prawdę?

źródło: fakt.pl  I  fotografie: fakt.pl, planeta.pl

Zobacz także:

 
Udostępnij na Facebooku