Krzysztof Krawczyk i jego choroba. Strasznie schudł..

Piotr
3 miesięcy temu
Krzysztof Krawczyk i jego choroba. Strasznie schudł..
FB Udostępnij na Facebooku
Nie jest dobrze. Z dnia na dzień wokalista coraz bardziej chudnie. Od wielu lat zmaga z niepozytywnym stanem zdrowia. Teraz zadecydował, że zacznie stosować odpowiednią dietę, która pomoże odzyskać mu dawne siły. Efekty są namacalne. W dwa miesiące osiągnął ogromne rezultaty.

Każdy go zna. Jeden z najbardziej znanych, polskich wokalistów. Krzysztof Krawczyk po wielu latach wielkiej sławy teraz znacznie mniej koncertuje. Podczas ogromnej ilości koncertów, artysta nie zawsze znajdował czas, aby dobrze się odżywiać. W jego diecie głównie przeważały bardzo tłuste i szkodliwe produkty. To źle wpłynęło na jego formę, a także na zdrowie i odpowiednie samopoczucie. Na szczęście, to już przeszłość. Wokalista postanowił zmienić swoje nawyki żywieniowe i poddał się odpowiedniej diecie.

 

W jego piosence mogliśmy usłyszeć słowa, w których śpiewa, że nic nie żałuje. Natomiast dieta, którą wstedy stosował nie należała do godnej pogratulowania. Głównym czynnikiem takiego odżywania był brak czasu, co często odbijało się jedzeniem niezdrowych posiłków. Wtedy też korzystał z diety, jednak ona nie była w pełni zdrowa. Była szybka do przyrządzenia, jednak o jej zdrowotności mogliśmy znaleźć pewne „ale”.




 

Jednak nigdy nie jest kolorowo. Wokalista zacząć odczuwać poważne problemy ze swoim zdrowiem. To sprawiło, że artysta postanowił skorzystać z profesjonalnej, zdrowej diety. Głównym pomysłodawcom jest jego żona. To ona sprawiła, że w krótkim okresie czasu jej mąż zgubił wiele kilogramów.

 

W Internecie powstało wiele spekulacji. Internauci chcieli się dowiedzieć, czy dieta artysty to tylko warzywa oraz woda. Okazuje się, że nie. Ewa Krawczyk wie najlepiej, że mąż uwielbia każdy rodzaj mięsa i dlatego nie chciała być tak niego aż tak surowa. Jednak tu też nastąpiła zmiana. Wieprzowina to już przeszłość. Teraz gwiazda spożywa mniej kalorycznego i bardziej zdrowszego indyka.

 



 

Krzysztof nie zrezygnowałby z mięsa, ale zamiast żeberek i kotletów schabowych robię mu pulpeciki z indyka i zupy na samych warzywach. Wyjątkowo dodaję do nich drobniutki makaron. Na końcu gotowania łyżkę masła albo oliwę, mało solę i dodaję świeżą zieleninę. Krzyś uwielbia takie dania – wyznała żona Krawczyka

 

​źródło: pikio.pl
Udostępnij na Facebooku