Za kim strasznie tęskni Teresa Lipowska? Smutne wyznanie..

Piotr
2 tygodni temu
Za kim strasznie tęskni Teresa Lipowska? Smutne wyznanie..
FB Udostępnij na Facebooku
To dzięki serialowi „M jak miłość”, jej osoba zdobyła ogromne uznanie. To już prawie dwie dekady, odkąd możemy podziwiać ją w telewizji jako Barbarę Mostowiak. Zawsze uśmiechnięta i pogodna aktorka w ostatnim powiedziała bardzo smutne wyznanie. Głęboko w sercu bardzo za kimś tęskni..
„M jak miłość” sprawiło, że popularność Teresy Lipowskiej jest na najwyższym poziomie. Ciężko znaleźć człowieka, który nie słyszał by o tej osobie. Fani pokochali ją za to, że zawsze na jej twarzy możemy zobaczyć uśmiech, nawet jeśli nie wszystko idzie po jej myśli. Nie tylko w telewizji jest tak wspaniałą osobą. Prywatnie także zaraża innych pozytywną energią.
 
Teresa może pochwalić się już dojrzałym wiekiem, ale nadal nie braknie jej ogromnej energii. W ostatnim czasie mogliśmy ją zobaczyć w programie „To był rok” i zaskoczyła jednego telewidza. Odważyła się na zrobienie bardzo mocnego makijażu i jak zwykle była radosną osobą. Można powiedzieć, że aktorka nie rozstaje się z pogodą ducha. Okazuje się, że jej życie nie raz daje jej mocno w kość.

 


 
Teresa Lipowska ma już za sobą wiele pogrzebów swoich najbliższych i ukochanych przyjaciół. Ostatni wywiad pokazał, że w jej sercu jest wielka tęsknota. Przyjaźniła się z aktorem Romanem Kłosowskim przez niecałe 60 lat. Teraz minął pierwszy rok od jego śmierci.
 
Ich przyjaźń rozpoczęła się w Teatrze Ludowym, gdzie razem byli bardzo dobrymi aktorami. Poza sceną uwielbiali spędzać ze sobą czas. Lipowska także spędzała wiele czasu z jego żoną. Ich kontakt trwał nieprzerwanie do samego końca. Teraz zostały tylko wspomnienia.
 
 

  Rano czy w ciągu dnia chwytam za telefon, by zapytać, co u niego słychać. Chętnie bym do Romka pojechała, poopowiadać mu o tym, co się u mnie wydarzyło. Ale jego już nie ma - powiedziała Teresa Lipowska



 


 
W ostatnich chwilach świetnego aktora, Terasa Lipowska często go odwiedzała. Razem wspominali całe życie. Bardzo go wspierała i pomagała w tych trudnych chwilach.
 

Przyjaźń to nie jest jednorazowa pomoc, ale to wieczne zaufanie, wieczne poleganie na sobie - mówiła Lipowska

 

​źródło: pikio.pl
Udostępnij na Facebooku