Pięcioletni chłopiec powiedział swojej sąsiadce, że jego mama nie żyje. Kobieta tylko spojrzała na jego dłonie...

Małgorzata
2 miesięcy temu
Pięcioletni chłopiec powiedział swojej sąsiadce, że jego mama nie żyje. Kobieta tylko spojrzała na jego dłonie...
FB Udostępnij na Facebooku
Jessica Penoyer mieszkająca w San Tan Valley pewnego dnia usłyszała stukanie do swoich drzwi. Gdy otworzyła w swoim progu zobaczyła Sala Cicalesa, synka sąsiadów. Chłopiec na rękach trzymał maleńką siostrzyczkę. Na początku nie zrozumiała, co mówi do niej 5-latek.
Na początku kobieta myślała, że chłopczyk trzyma w rękach lalkę. Dopiero po kilku sekundach dotarło do niej, że to jego 2-miesięczna siostrzyczka. 5-latek wyznał sąsiadce, że jego mamusia zmarła pod prysznicem i potrzebuje żeby ktoś zaopiekował się nim i jego siostrą. 


Jessica w końcu zrozumiała, co mówi do niej dziecko. Od razu wezwała karetkę. Okazało się, że jej sąsiadka miała zawał. Reakcja chłopczyka i kobiety ocaliła życie jego mamie. 


Wszyscy byli zaskoczeni tym, że chłopczyk tuż po upadku mamy od razu pobiegł po siostrzyczkę i próbował się nią zaopiekować. Owinął ją kocykiem, wszedł na krzesło i odblokował drzwi do garażu przez które później wyszedł.


Najważniejsze dla niego było bezpieczeństwo siostrzyczki dlatego od razu poszukał osoby dorosłej. Mama chłopca jest bardzo dumna z tego, jak się zachował. 


Strażacy, którym zaimponował 5-latek obdarowali go dyplomem i hełmem strażackim. 



źródło: webniusy.com  I  fotografie: webniusy.com
Udostępnij na Facebooku