Była żona Michała Wiśniewskiego wydała oświadczenie! Jaka jest prawda?

Małgorzata
tydzień temu
Była żona Michała Wiśniewskiego wydała oświadczenie! Jaka jest prawda?
FB Udostępnij na Facebooku
Ostatnio w mediach pojawiła się informacja jakoby Dominika Tajner-Wiśniewska została oskarżona o wyłudzenie kredytu na milion złotych! Teraz kobieta przerwała milczenie i wydała oświadczenie w tej sprawie.
Według śledczych Dominika Tajner-Wiśniewska we wrześniu 2013 roku "ubiegając się o wsparcie finansowe przedłożyła nierzetelne oraz nieprawdziwe pisemne oświadczenia dotyczące uzyskiwanych przez nią dochodów". Prowadząca sprawę prokuratura poinformowała, że osoby pracujące w SKOK Wołomin zostały wprowadzone  w błąd, co do tożsamości kredytobiorców. W związku z tym udzielili byłej żonie Wiśniewskiego kredytu na ogromną kwotę miliona złotych!
 


Teraz Dominika Tajner-Wiśniewska postanowiła zabrać głos w sprawie oskarżenia i wydać oficjalnie oświadczenie na Facebooku:


"Odnosząc się do informacji dotyczących mojej osoby, które w dniu dzisiejszym tj. 28.11.2019r. obiegły media, oświadczam co następuje.Pragnę zauważyć, że jestem ofiarą tzw. afery SKOK Wołomin. Nigdy nie otrzymałam od SKOKU Wołomin ani złotówki (ani w formie pożyczki, ani kredytu).To ja pierwsza zwróciłam się do prokuratury o pomoc, gdy syndyk SKOKU Wołomin wezwał mnie do zapłaty pieniędzy, których od SKOKU Wołomin NIGDY nie dostałam.Jest mi bardzo przykro, że mój wizerunek cierpi mimo, że NIGDY nie wyłudziłam żadnych pieniędzy, nigdy NIKOGO nie okradłam. 

A tym samym nie wyrządziłam świadomej krzywdy.Zawsze staram się pomagać potrzebującym ludziom, których spotykam na swojej drodze.Żywię przekonanie, że Prokuratura stanie na wysokości zadania i w sposób uczciwy i rzetelny oceni zgromadzone dowody, a tym samym potwierdzi moje stanowisko w tej sprawie.Czuję, że stałam się ofiarą, która bez mojej wiedzy i woli została wplątana w tą nieczystą sytuację dlatego proszę nie paskować mojej twarzy i używać pełnego nazwiska
". 



Myślicie, ze jaka jest prawda?


źródło: pomponik.pl  I  fotografie: pomponik.pl
 
Udostępnij na Facebooku