Była pod wpływem alkoholu i pojechała po swoje dziecko na kolonię! To musiało źle się skończyć!

Małgorzata
3 tygodni temu
Była pod wpływem alkoholu i pojechała po swoje dziecko na kolonię! To musiało źle się skończyć!
FB Udostępnij na Facebooku
Pijana matka wsiadła za kierownicę i postanowiła pojechać po swoje dziecko, które było na kolonii. Jak bardzo nieodpowiedzialnym człowiekiem trzeba być żeby zdecydować się na taki krok?
38-letnia matka, która mieszka w woj. podlaskim wsiadła do swojego Land Rovera i wybrała się z Augustowa do Malinówki, która leży niedaleko Ełku. To właśnie tam na kolonii było jej dziecko, które chciała odebrać i wspólnie wrócić do domu. Do dziecka jednak nie dotarła, ponieważ na jednym z łuków straciła panowanie nad samochodem, zjechała na pobocze i dachowała. Kierowany przez nią pojazd znalazł się w rowie. 


"W trakcie czynności policjanci zobaczyli, że kobieta jest kompletnie pijana. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało 1,7 promila alkoholu w jej organizmie" – poinformowała media nadkomisarz Agata Jonik z policji w Ełku. 
 
Kobieta w związku z wypadkiem nie odniosła poważnych obrażeń. W wyniku swojej lekkomyślności straciła prawo jazdy. Dodatkowo grozi jej grzywna, kara pozbawienia wolności do dwóch lat oraz utrata uprawnień do prowadzenia samochodu. Sprawa trafiła do sądu.


Służby ciągle apelują, aby po alkoholu nie wsiadać za kierownicę, a tymczasem podobne sytuacje często mają miejsce. Co można zrobić, aby zapobiegać takim wypadkom?



źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl, polsatnews.pl
Udostępnij na Facebooku