5-latka zadzwoniła po pizzę. Tym telefonem ocaliła życie swojej mamie!

Małgorzata
5 miesięcy temu
5-latka zadzwoniła po pizzę. Tym telefonem ocaliła życie swojej mamie!
FB Udostępnij na Facebooku
5-letnia dziewczynka wybrała numer alarmowy i poprosiła o dostarczenie pizzy pod wskazany adres. Niedługo po tym do jej drzwi zapukali funkcjonariusze policji.
Ta 5-letnia dziewczynka pomimo bardzo młodego wieku dobrze wiedziała, jak zachowywać się w niektórych sytuacjach. Wszystko to dzięki mamie, która przeszkoliła córkę w tym temacie. I właśnie to uratowało jej życie. 

Pewnego popołudnia dziewczynka obudziła się z drzemki, bo z pokoju rodziców słychać było straszne krzyki. 5-latka próbowała dostać się do środka, ale drzwi były zamknięte. Słyszała jedynie wołanie o pomoc swojej mamy i nie wiedziała, co się dzieje w środku. Dziewczynka od razu zrozumiała, co musi zrobić. 


Dziewczynka wiedziała, co ma robić w takiej sytuacji, bo mama wielokrotnie jej to tłumaczyła. Musiała polegać na córce, bo jej ojciec był alkoholikiem i niejeden raz dochodziło do takich zdarzeń. Mężczyzna co jakiś czas obiecywał poprawę, ale po chwili wszystko wracało do jego starej, złej normy.


Gdy dziewczynka słyszała, jak ojciec znęca się nad jej matką, bije ją i wyzywa to zaczęła mocno uderzać piąstkami o drzwi. Po chwili ojciec wyszedł, a ona powiedziała, ze jest bardzo głodna i zjadłaby pizzę. Mężczyzna wyszedł za nią i kazał zadzwonić w swojej obecności przysłuchując się dokładnie rozmowie. Był pijany i wyglądał, jak szaleniec. 

5-latka wybrała numer i zaczęła rozmowę, z której wynikało, że chce zamówić pizzę. Ojciec niczego się nie domyślał, a tymczasem córka rozmawiała z policją. Na początku funkcjonariusze nie rozumieli o co chodzi, ale po chwili dotarło do nich, że u dziewczynki w domu musi dziać się coś niepokojącego i czym prędzej udali się pod wskazany adres, ale wcześniej zadali pytanie, na które dziecko odpowiedziało twierdząco: 

"Czy nie możesz mówić wprost, bo ktoś jest z tobą w pokoju?"


Gdy policjanci dotarli na miejsce i zapukali do drzwi, 5-latka wpuściła ich do środka. Tam funkcjonariusze zastali pijanego ojca i pobitą matkę dziewczynki. Ona sama była bardzo przestraszona. Dziewczynka przez policjantów została nazwana bohaterką, a dzień, w którym policjanci stanęli u drzwi jej domu stał się pierwszym dniem nowego życia mamy i córki. 




źródło: lelum.pl  I  fotografie: rzeczpospolita.pl, tapeciarnia.pl
Udostępnij na Facebooku