15-letni bohater zginął, bo robił wszystko, aby uratować 5-letnią siostrzyczkę!

Małgorzata
1 miesięcy temu
15-letni bohater zginął, bo robił wszystko, aby uratować 5-letnią siostrzyczkę!
FB Udostępnij na Facebooku
Khyler Edman został znaleziony martwy w swoim domu. Tragiczna śmierć mieszkającego w Port Charlotte chłopca wstrząsnęła całym światem! 15-latek miał opiekować się młodszą siostrzyczką, gdy ich mama była poza domem. Chłopiec dotrzymał słowa, że 5-latka będzie przy nim bezpieczna, ale przypłacił to życiem.
Nie był to pierwszy raz, gdy 15-letni chłopiec miał się opiekować młodszą siostrzyczką. Mama dzieci dobrze wiedziała, że może polegać na starszym synu, bo już nieraz jej to udowodnił. Jednak tym razem w ich domu doszło do potwornej zbrodni, która wstrząsnęła całym światem! 


Pod nieobecność kobiety do domu wtargnął brutalny włamywacz. Całkiem prawdopodobne, że wcześniej obserwował dom i wiedział, że dzieci są w środku same. Chłopiec usłyszał hałas, który go zaniepokoił, ale nie miał szans z większym i silniejszym od siebie mężczyzną. Włamywacz został dość szybko złapany, bo sąsiadów zastanowił widok człowieka pobrudzonego krwią. Później okazało się, że była to krew bohaterskiego nastolatka. 


Khyler obiecał swojej mamie, że zaopiekuje się 5-letnią siostrą i będzie ona przy nim bezpieczna. Gdy dotarło do niego, co się dzieje robił wszystko, aby włamywacz nie zranił jego siostrzyczki, która była dla niego bardzo ważna. Był gotów poświęcić własne życie byle nic nie stało się 5-latce. 


Niedługo po tym, co odkryto w domu Edmanów szeryf Portu Charlotty wydał oświadczenie:

"Prosimy społeczność i media o uszanowanie prywatności rodziny zmarłego Khylera. Detektywi nadal ściśle współpracują z prokuraturą przy tym śledztwie."


Rodzinę chłopca czekało przygotowanie jego pogrzebu. Rodzice nie mieli jednak wystarczających środków i poprosili ludzi, którzy mają dobre serce o pomoc. W zastraszającym tempie zebrano 25 000 dolarów. 

"26 września Khyler stracił życie, będąc bohaterem chroniącym swoją 5-letnią siostrę. Proszę, pomóżcie mojej rodzinie w tym czasie, aby zorganizować Khylerowi godny pogrzeb – na taki jaki zasługuje. Mój syn miał przed sobą całe życie, które zostało mu zabrane…"


Kwota, którą zebrano była większa. Pieniądze, które zostały po zorganizowaniu godnego pogrzebu mają pomóc mamie chłopca w przeprowadzeniu się do nowego domu. Domu, który nie będzie się jej kojarzył z tragedią, która spotkała jej synka. O bohaterskim Khylerze usłyszał cały świat. 



źródło: popularne.pl  I  fotografie: popularne.pl 
 
Udostępnij na Facebooku