Przez 10 lat trzymała zwłoki męża w... zamrażarce!

Małgorzata
8 miesięcy temu
Przez 10 lat trzymała zwłoki męża w... zamrażarce!
FB Udostępnij na Facebooku
Podczas kontroli, którą przeprowadzano w jednym z mieszkań w stanie Utah dokonano przerażającego odkrycia. W zamrażarce natrafiono na zwłoki mężczyzny obok których położony był list. Okazuje się, że prawdopodobnie nie żyje on od dekady. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci staruszka.
Pod koniec listopada 2019 roku przedstawiciele pomocy społecznej udali się z wizytą do 75-letniej kobiety. Jeanne Saurone-Mathers mieszkała w Tooele niedaleko Salt Lake City. Po wejściu do mieszkania okazało się, że staruszka nie żyje. Od razu zadzwoniono po funkcjonariuszy policji. 


Podczas standardowego w tym przypadku przeszukania policjanci natknęli się na przechowywane w zamrażarce zwłoki. Ustalono, że należą do Paula Mathersa, a znajdujący się przy nich liścik zawierał informację, ze mężczyzna nie został zabity przez swoją żonę. Na kartce była data z grudnia 2009 roku. 


Mathers zmarł prawdopodobnie z powodu choroby. Napisany i przechowywany w zamrażarce list był poświadczony przez notariusza. Kobieta została przesłuchana i wyznała, ze nie wiedziała, co zawiera. Po prostu przybiła na nim swoją pieczątkę. 

69-letni Paul po raz ostatni był widziany w 2009 roku podczas wizyty kontrolnej w szpitalu dla weteranów. Mężczyzna najprawdopodobniej niedługo po tym odszedł, a żona ukryła jego zwłoki w zamrażarce. Policjanci chcą teraz ustalić na co dokładnie zmarł mężczyzna oraz co skłoniło kobietę do takiego kroku. Podejrzewa się, że mogła w ten sposób oszukiwać pomoc społeczną, ponieważ w ciągu 10 lat otrzymała od państwa 177 tysięcy dolarów. 




źródło: fakty.interia.pl   I   fotografie: rmf24.pl, tvp.info
 
Udostępnij na Facebooku